Albo-albo

Albo-albo

Dodano:   /  Zmieniono: 
Tandem Buzek-Krzaklewski konkuruje z sobą, tyle że nie w sterowaniu, lecz w dryfowaniu. Jestem wyjątkowo szczęśliwym posłem Akcji Wyborczej Solidarność. Szczęśliwym, gdyż pozostał jeszcze jeden minister, Władysław Bartoszewski, który, gdy mam przyjemność i obowiązek indagować go i oceniać, żadną miarą nie zaczyna krytykować tego, za co odpowiada. Dzieje się tak zapewne dlatego, że nie jest członkiem AWS, jest za to z lepszego, przedwojennego kruszcu.
 Z innymi ministrami rzecz wygląda gorzej. Po wczorajszej decyzji SKL o przejściu do Platformy Obywatelskiej mamy w rządzie kolejnych szefów resortów - obrony i rolnictwa - którzy są outsiderami-insiderami. Jerzy Kropiwnicki, Bronisław Komorowski i Artur Balazs pozostają członkami Rady Ministrów, nie będąc już w Klubie Parlamentarnym AWS. A i na mostku kapitańskim rzeczy mają się niewesoło. Jeśli dziś tandem Buzek-Krzaklewski konkuruje z sobą, to nie w sterowaniu, lecz w dryfowaniu. Z powodu ciągłego przechyłu na prawą burtę pokład jest w połowie zalany. Albo zdecydujemy się dziś na połączenie AWS w jedną partię, albo zadowolona z siebie orkiestra liderów będzie - coraz bardziej fałszując - grać na Titanicu.
Nikt nie może już wierzyć, że którakolwiek z partii centroprawicy zdominuje scenę. Przywódcy akcji za cenę bierności członków są zdradzani, gdyż sami zdradzają. Na platformie też nie jest lepiej. Politycy SKL czy KLD spotkali się z sobą juą po trzecim lub czwartym transferze w ciągu dekady. A polityk, który nie wytrzymuje jednej kadencji w tym samym miejscu sceny politycznej, nie może byŤ wiarygodny.
Prawda arytmetyczna mogłaby niejednego nauczyć naszych ambitnych przywódców. Oto rachunek: ostatnie notowania opinii publicznej (54 proc. dla SLD-UP, po 12 proc. dla AWS i PO, 5 proc. dla UW) m—wię zupełnie co innego niż - pożal się Boże - stratedzy centroprawicy. Po wyjściu Unii Wolnoćci z koalicji rządowej i powstaniu platformy AWS, PO i UW mają łącznie mniej punktów, niż miały akcja i unia w 1997 r. A zatem nie nastąpiło cudowne rozmnożenie elektoratu w centrum ani na prawicy.
Po chwilowym zaciekawieniu platformę obywatele przypomnieli sobie, skąd znają te nowe-stare postacie. Myślę, że zaokrętowanie się SKL na platformie spowoduje, że Platforma Obywatelska stanie się kolejną AWS. I tak nas czeka współpraca, ale będzie ona trudniejsza, bo poprzedzona serią nielojalności.
Więcej możesz przeczytać w 12/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0