Mała piłka

Mała piłka

Dodano:   /  Zmieniono: 
Spotkanie ze ZBIGNIEWEM BOŃKIEM, wiceprezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej
 

Aleksander Kropiwnicki: Czy dobre czasy w polskim futbolu wrócą na dłużej, czy to tylko chwilowa poprawa?
Zbigniew Boniek: Na razie widać chwilową poprawę. Mam nadzieję, że zbudujemy strukturę, która pozwoli nam patrzeć w przyszłość z optymizmem.
Gola: Olisadebe i inni najwyraźniej zdjęli z naszej piłki pana klątwę sprzed lat. Jest szansa, że pojedziemy na mistrzostwa świata po kwarantannie krótszej niż dwadzieścia lat...
- Jak widać, nie ma ludzi nieomylnych.
Beny42: Kogo uważa pan za najlepszego piłkarza w obecnej reprezentacji?
- Żaden zawodnik w pojedynkę meczu nie wygra. Mamy zdrowy zdolny kolektyw i kilku piłkarzy, którzy mogą zrobić europejską karierę.
Uczestnik: Czemu przestał pan być trenerem? Czy zniechęcił się pan pierwszymi niepowodzeniami?
- Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Gdybym był dobrym trenerem, to może nie mielibyśmy dzisiaj Engela trenera ani Olisadebe Polaka.
Zeev: Czy miałby pan szansę wrócić do Włoch jako trener klubu Serie A?
- Miewam takie propozycje, ale zawód trenera już mnie nie interesuje.
Pafik: Skąd takie sukcesy Engela z piłkarzami znanymi od lat? Może, podobnie jak Górski, ma dar wyzwalania w ludziach maksimum możliwości?
- Jurek jest bardzo dobrym trenerem i świetnym psychologiem. Nie porównujmy go jednak do Górskiego i poczekajmy na zakończenie eliminacji.
Greesha: Pojawiają się głosy, że wygrane reprezentacji to wyłącznie dowód słabości naszych przeciwników.
- Mam nadzieję, że będą tak słabi do końca eliminacji.
Uczestnik: Jak pan ocenia stan polskich stadionów? Kiedy wreszcie powstanie stadion narodowy o światowym standardzie?
- Stadiony są w bardzo złym stanie. Uważam, że każde większe miasto powinno mieć ładny i funkcjonalny obiekt mogący pomieścić 15-18 tys. widzów, a poza tym powinien istnieć reprezentacyjny stadion w Warszawie, mieszczący 40 tys. osób.
Sobota: Czy nasi piłkarze zaczęli lepiej grać z powodu wysokich premii, czy dlatego że trener Engel ich zmobilizował?
- Premii wcale nie ma. Jest tylko nagroda za zakwalifikowanie się do rozgrywek mistrzostw świata. Brawa przede wszystkim należą się trenerowi.
Greesha: Z ilu drużyn powinna się składać ekstraklasa? Czy obecna nie jest za duża?
- Nie. Myślę, że w pierwszej lidze w czterdziestomilionowym kraju może grać szesnaście drużyn.
Kuba: Dlaczego polskie zespoły nie mogą się przebić w Europie?
- To normalne. Najlepsze drużyny są w najbogatszych krajach. My powinniśmy się cieszyć, gdy klub ma zdrowe fundamenty, dobrych piłkarzy i potrafi zagrać kilka rund w europejskich pucharach.
Greesha: Nie martwi pana, że w reprezentacji gra tak mało zawodników z polskich klubów?
- Nie. Ligę powinniśmy mieć zdrową, dobrze zorganizowaną, a najlepsi piłkarze muszą wyjeżdżać do najlepszych klubów, bo nie stać nas na razie na wielką piłkę.
Sobek: Czy wiceprezes Zbigniew Boniek wierzy w to, że w polskiej lidze nie ma przekrętów?
- Mówi się o nas, że jesteśmy jednym z najbardziej skorumpowanych krajów Europy. Mam nadzieję, że w piłce ligowej wszystko jest dobrze, ale jeśli kluby chcą się wzajemnie oszukiwać, to jest to ich problem.
Arroma: Gdyby PZPN sprzedawał jeszcze raz prawa do transmisji telewizyjnej rozgrywek polskiej ligi, ponownie by je sprzedał Canal Plus?
- Oczywiście, bo ta telewizja znakomicie pokazuje futbol i zapłaciła najwięcej z korzyścią dla polskich klubów.
Depor: Dlaczego w telewizji publicznej nie mogę obejrzeć choćby skrótów meczów ligi polskiej, nie mówiąc o całym spotkaniu?
- Też nad tym ubolewam. Telewizja już dawno dostała projekt sublicencji, który zaakceptowała. Dlatego to prawdziwa zagadka, dlaczego jeszcze nie ma w niej futbolu. Czasami wydaje mi się, że telewizja publiczna jest najbardziej prywatną telewizją w kraju.
Nemo: Czy PZPN może wymóc na sędziach w naszej lidze pełne zawodowstwo?
- Sędzia musi być uczciwy, sprawiedliwy i dobrze przygotowany. Czy myśli pan, że sędzia zawodowiec nigdy nie popełnia błędów?
Więcej możesz przeczytać w 17/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0