Ludzie

Ludzie

Dodano:   /  Zmieniono: 
MILO DZIUKANOVIĆ; MAREK EDELMAN;HENRYK MUSZYŃSKI
MILO DZIUKANOVIĆ
Federacyjna Republika Jugosławii straci dostęp do morza i będzie kadłubowym państwem złożonym z Serbii i Wojwodiny, bo Kosowem właściwie zarządza wspólnota międzynarodowa - takie mogą być skutki wyborów w Czarnogórze, w których ponad połowę głosów zdobyła koalicja prezydenta Milo Dziukanovicia. W zapowiadanym na czerwiec referendum Dziukanović chce oderwać republikę od Serbii i proklamować niepodległe państwo.

Po przeliczeniu dwóch trzecich kart do głosowania koalicja Zwycięstwo Czarnogóry! miała 43,39 proc. głosów, a sojusz Razem na rzecz Jugosławii - 39,66 proc. Zwycięstwo nie jest może spektakularne, ale przesądza o secesji kolejnego członka byłej federacji. Już w 1998 r. Dziukanović zerwał ze Slobodanem Miloseviciem, doprowadził do otwarcia Czarnogóry na świat i reform rynkowych. Dzięki pomocy międzynarodowych organizacji finansowych oficjalną walutą republiki stała się niemiecka marka, zwalczono hiperinflację. Mimo sympatii dla Dziukanovicia Bruksela i Waszyngton obawiają się, że secesja Czarnogóry zapoczątkuje kolejną falę konfliktów na Bałkanach.
Milo Dziukanović ma 39 lat. Zanim zerwał ze Slobodanem Miloseviciem, był jego protegowanym. Pod koniec lat 80. jako działacz młodzieżowej organizacji komunistycznej pomógł Miloseviciowi obsadzić jego ludźmi rząd w Podgoricy, za co został później nagrodzony posadą premiera. W walce o fotel prezydenta pokonał w 1997 r. oddanego Belgradowi Momira Bulatovicia.

MAREK EDELMAN
- To jest moje miasto. Tutaj się nauczyłem mówić po polsku, żydowsku i niemiecku. Tutaj nauczyli mnie w szkole, że zawsze trzeba zwracać uwagę na drugiego człowieka (...) ale i tu po raz pierwszy dostałem po pysku za to, że jestem Żydem - mówił Marek Edelman, ostatni żyjący przywódca powstania w getcie warszawskim, odbierając tytuł honorowego obywatela Warszawy.

Marek Edelman, spadkobierca ideałów Bundu i - jak sam siebie określa - strażnik grobów polskich Żydów, od wielu lat mieszka w Łodzi, jednak najważniejsze wydarzenia w jego życiu wiążą się z Warszawą. Podobnie jak inni członkowie sztabu Żydowskiej Organizacji Bojowej (polegli w powstaniu w getcie Mordechaj Anielewicz i Hirsz Berliński czy zmarły w 1981 r. Icchak Cukierman), Edelman walczył o honor okupowanej stolicy, honor jej żydowskich mieszkańców.
Marek Edelman ma 79 lat. Ukończył studia medyczne w Łodzi, jest kardiologiem. W czasie wojny współtworzył Żydowską Organizację Bojową, był jej ostatnim komendantem. Jako jeden z nielicznych przeżył powstanie w getcie. Walczył w powstaniu warszawskim. W 1976 r. podpisał skierowany do władz PRL list intelektualistów przeciwko zmianom w konstytucji. Działał w KOR, a później w legalnych i podziemnych strukturach "Solidarności". W latach 1981-1982 był internowany. Działał w Komitecie Obywatelskim przy Lechu Wałęsie. W 1998 r. otrzymał najwyższe polskie odznaczenie - Order Orła Białego.

HENRYK MUSZYŃSKI
Od 37 lat, czyli od czasu słynnego listu biskupów polskich do niemieckich, Kościół katolicki w naszym kraju działa na rzecz pojednania obu narodów. Pojednania bardzo konkretnego, jak w wypadku żołnierzy z Westerplatte i marynarzy pancernika "Schleswig-Holstein". Za zasługi w tej dziedzinie metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński został odznaczony Wielkim Krzyżem Zasługi z Gwiazdą Orderu Zasługi Republiki Federalnej Niemiec.

Abp Henryk Muszyński był jednym z sygnatariuszy wspólnego listu biskupów polskich i niemieckich, zawierającego deklarację podjęcia "dziedzictwa dialogu i pojednania". Inicjatywa ta powstała w 30. rocznicę ogłoszenia listu zawierającego słynne zdanie: "Wybaczamy i prosimy o wybaczenie". W 2000 r. metropolita gnieźnieński współorganizował obchody tysiąclecia zjazdu gnieźnieńskiego, podczas którego Polska stała się członkiem europejskiej rodziny państw. Kawalerami Wielkiego Krzyża Zasługi z Gwiazdą zostali przed abp. Muszyńskim m.in. Władysław Bartoszewski, Bronisław Geremek i kardynał Franciszek Macharski.
Henryk Muszyński ma 68 lat. Ukończył Wyższe Seminarium Duchowne w Pelplinie. Studiował na KUL, w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie, Franciszkańskim Instytucie Biblijnym w Jerozolimie oraz Instytucie Badań Qumrańskich w Heidelbergu. Jest profesorem nauk biblijnych i doktorem teologii. W 1985 r. otrzymał sakrę biskupią, a w 1992 r. został arcybiskupem metropolitą gnieźnieńskim.
Więcej możesz przeczytać w 17/2001 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0