Rząd ociąga się w kwestii CETA. "PiS ma tak duże problemy w kontaktach z UE, że musi przystać na tę umowę"

Rząd ociąga się w kwestii CETA. "PiS ma tak duże problemy w kontaktach z UE, że musi przystać na tę umowę"

Dodano:   /  Zmieniono: 22
Protest przeciwko CETA w Warszawie
Protest przeciwko CETA w Warszawie / Źródło: Wprost.pl / Maria Kądzielska
W najbliższy piątek zapadną najważniejsze decyzje w sprawie przyjęcia umowy CETA. Choć czasu pozostało niewiele, polski rząd wciąż nie przedstawił oficjalnego stanowiska w tej sprawie. – Ta sytuacja jest niezrozumiała i kuriozalna, czego obawia się rząd? – mówi w rozmowie z Wprost.pl szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. To właśnie Ludowcy w ostatni wtorek złożyli wniosek o to, by premier przekazała rządowe stanowisko.

We wtorek ministrowie ds. handlu państw Unii Europejskiej nie porozumieli się w sprawie podpisania umowy CETA. W ten sposób sprawa CETA zostanie rozstrzygnięta na dwudniowym szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, który rozpocznie się w czwartek 20 października. To, że decyzję o CETA przełożono, to efekt sprzeciwu Walonii, francuskojęzycznego regionu Belgii. Tamtejszy regionalny parlament sprzeciwił się podpisaniu CETA, a jego szef, Paul Magnette, argumentował, że gwarancje w sprawie tej umowy "są niewystarczające".

Rząd milczy

Rada Ministrów od kilku tygodni nie przekazał swojego stanowiska w sprawie CETA – premier zapowiadała tylko, że po zapoznaniu się z pracą komisji ds. Unii Europejskiej, ma się ono pojawić. Na dzień przed spotkaniem szefów rządów państw UE, podczas którego zapadną kluczowe decyzje w sprawie umowy, tego stanowiska wciąż nie ma. – Ta sprawa jest kuriozalna, przecież zaraz jest unijny szczyt, a gdyby nie sprzeciw Belgii, Rumunii i Bułgarii, to ministrowie ds. rozwoju i handlu przyjęliby umowę CETA – ocenia w rozmowie z Wprost.pl Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. W podobnym tonie wypowiada się Piotr Apel z Kukiz'15, który mówi, że to już ostatnie dni dla rządu, by zawetować umowę. – To, co robi rząd, przypomina działanie kogoś, kto wstydzi się swoich poglądów – stwierdza.

Według Kosiniaka-Kamysza, właśnie na tym ma polegać cała "gra" rządu – Rada Ministrów po prostu nie chce, by to stanowisko się pojawiło. – PiS z chęcią powiedziałby nie, tylko ma już takie duże problemy w kontaktach z Unią Europejską, że musi przystać na tę umowę – sugeruje lider PSL.

Dyskusja o CETA powróciła ze zdwojoną siłą w środku tego tygodnia. Najpierw, we wtorek, klub Polskiego Stronnictwa Ludowego złożył wniosek o uzupełnienie porządku dziennego Sejmu o informację premiera w sprawie CETA. Dzień później marszałek Sejmu Marek Kuchciński zapewnił, że zwróci się do Prezesa Rady Ministrów z prośbą, by rząd te informacje przedstawił. Kosiniak-Kamysz wskazuje, że cała sytuacja, w jakiej sam postawił się rząd, jest niezrozumiała. – Stąd wniosek PSL-u o przeprowadzenie debaty w parlamencie i zmuszenie rządu do przedstawienia swojego stanowiska – wyjaśnia i dodaje, że Polska mogła pójść drogą belgijskiego regionalnego parlamentu (Walonii). – Czyli przeprowadzić debatę, głosowanie. To można było zrobić teraz, minister zapoznałby nas z umową – mówi szef PSL.

Błędy w tłumaczeniu umowy

Jednak to nie koniec kontrowersji wokół CETA. Na krótko przed deklaracją marszałka Kuchcińskiego, portal Interia poinformował o błędach w tłumaczeniu umowy CETA na język polski. Błąd pojawił się w art. 25 umowy, dotyczącym produktów biotechnologicznych. W rozmowie z Interią, Bartosz Zadura z polskiego przedstawicielstwa KE potwierdził, że taki błąd wystąpił i zapewnił, że został on poprawiony. Tą informacją zainteresowały się m.in. Greenpeace i Akcja Demokracja, które zaapelowały do rządu, by w świetle tych doniesień, umowę odrzucił. "Po angielsku przyznaje się, że europejskie normy bezpieczeństwa żywności będą osłabiane. Po polsku zapewnia, że nie. To skandal! Zostaliśmy wprowadzeni w błąd" – alarmuje Akcja Demokracja.

Zdaniem Piotra Apela, to zdarzenie to kolejny przyczynek do tego, żeby nie zgadzać się na tymczasowo przyjęcie umowy. - Najpierw trzeba przeanalizować jej wersję angielską, bo obawiam się, że polski rząd, który miał problemy z analizą polskiej wersji, w ogóle nie przeprowadził analizy angielskiej wersji – mówi i dodaje, że "nie musimy działać na łapu-capu". – Miejmy odwagę, większą niż Walończycy – kwituje. Krytycznie o tej sytuacji wypowiada się też Kosiniak-Kamysz, który pyta: – Ile jeszcze takich błędów może się tam znajdować?

Kontrowersje wokół CETA

CETA to kompleksowa umowa gospodarczo-handlowa między Unią Europejską a Kanadą. Według raportów, m.in. Krajowej Rady Izb Rolniczych, CETA może doprowadzić do zaniku małych gospodarstw w Europie, zdominować europejskie rynki żywnością GMO (Kanada to trzeci producent GMO na świecie -red.) oraz wpłynąć na ceny skupu produktów rolnych, a także ryb. Wątpliwości budzi też zapis powołujący arbitraż ICS [ang. Investment Court System] z inicjatywy Komisji Europejskiej. ICS ma pozwolić korporacjom pozywać rządy krajów za zmianę przepisów lub polityki, gdy uznają, że wpływa to lub, co ważne, w przyszłości wpłynie na ich kondycję finansową.

O CETA pisaliśmy w jednym z ostatnich numerów tygodnika "Wprost":

 22
  • Amerykanin IP
    Rząd mówi że jest dla narodu ale tylko mówi
    • Minister IP
      Czyżby początek końca tego tzw.pis-u jak się nie wycofają z tych chorych pomysłów ........przy okazji Ceta i TTIP ........., to szybko się zawiną ................. a to nie oznacza ze ma wrócić banda aferałów PO i spółki , potrzebny w końcu socjalny Rząd jak ten w Vallonii ( Belgia) ........... i zrobienie porządku z tym całym złodziejstwem z ostatnich > 20 lat ......... , a w tym z PIS całkowite Rozliczenie + PO i  SLD+ PSL
      • obatel IP
        Tępe buractwo swoją amunicję wystrzelało na bzdety typu trybunał prostytucyjny, komisja wenecka czy wycinka lasów. Teraz przyszedł prawdziwy problem, prawdziwy sprawdzian, można by było postawić weto, a te matoły głowę w piasek. Prawdziwa miazga!
        • kalinowski42 IP
          Polscy Obywatele mówią zdecydowanie NIE w sprawie CETA. Jeśli nas Pani słyszy ireprezentuje faktycznie Obywateli, zgodnie z obietnicą wyborczą to niech Pani tego G...A nie podpisuje.
          • Laszlo IP
            Niech inni się buntują, a my spokojnie będziemy się przyglądać. Jak się nie zbuntują to sprawa i tak jest przegrana. To jest właśnie dyplomacja.
            • ALINJA IP
              Kamysz twoje chwyty sa tak tanie.....kilka lat temu twoje PSL samo glosowalo wraz z PO za CETA a gdy konferencje na temat GMO byly oprotestowane to twoi dzialacze PSL sami przeganiali protestujacych!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! TO O CZYM TY TERAZ MOWISZ AMATORZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • (wujek) Olek IP
                CETA/TTIP to koniec suwerenności obywateli i państw narodowych, podporzadkowanie państwowości i porządku społecznego pod interesy majętnych, upadek cywilizacyjny. No, ale po przyjęciu egalité waginy i anusa, liberté penisa do kogo- i czegokolwiek to liberté majętnych do wszystkiego i wszystkich też trzeba przyjąć, taka fraternité (nied-)oświeconych tęczowych neoliberałów wszystkich partii, których do parlamentów wybraliśmy ... Jak się dopiero w Matrix obudzicie, to będzie za późno.
                • łowca IP
                  Brawo PiS brawo CETA popieram Nowoczesną ale widzę że PiS ma takie same poglądy jak ja dzis CETA a w 2017 TTIP hehe
                  • Ryfka IP
                    Rząd ma niepowtarzalną okazję, żeby przeciwstawić się Unii. Tak łatwo mu idzie w sprawie Trybunału. Gdzie ta buta i arogancja okazywana dotychczas?Zabrakło odwagi? Przypatrzcie się, pisowcy, ile może wasz rząd.Gdzie ta słynna Grupa Wyszechradzka, która ma zatrząść Unią???
                    • hybryda IP
                      Jeżeli PiS zdradzi teraz Polaków i sprzeda Polskę Amerykanom i Kanadyjczykom, tak samo jak w przeszłości POstkomuniści zdradzili Polaków i sprzedali Polskę Niemcom, POd POzorem zarządzania Nią z Brukseli, czyli niby Unii Europejskiej, to Polakom pozostanie już jedynie Obóz Narodowo Radykalny, jako ostatni bastion Polskości w Naszej Umiłowanej Ojczyźnie.

                      Czołem Wielkiej i Wolnej Polsce!
                      • OSZUKANI IP
                        Dążenie do zawarcia CETA za wszelką cenę, z łamaniem demokracji, z błędami w tłumaczeniu i to jeszcze "w jakis dziwnym zbiegiem okoliczności" że sprawa dotyczy wejścia do Polski GMO to nosi znamiona ZDRADY!
                        • ddppat IP
                          Nie prawda, nie ociąga się tylko rączka w rączkę z PO tylko marzą o ceta tylko marzą o tym by doszło do szantażu czy zastraszenia Walonii?! Najwyraźniej dla nich NIC nie znaczy demokracja, wbrew woli większości dąży do zatwierdzenia CETA nawet z potężnym błędem w tłumaczeniu dziwnym zbiegiem okoliczności właśnie w kwestii GMO!
                          • eduardo IP
                            Rząd czeka aż Belgia zawetuje te szemrane umowy i nie będzie musiał się wychylać przed szereg. PSL miał 8 lat aby ta umowa była uczciwa i czytelna i co zrobił ? To PARTIA LUDOWA w której jest PO-PSL przegłosowali CETA.
                            • Robnad IP
                              Kamysz, szczurku. kto prowadził "negocjacje" w latach 2008 -sierpień 2014 , i wyraził pełna aprobatę?
                              czasem nie ZSL i Parada Oszustów?
                              olaliście zasadę ostrożności? kołchoz unijny ugiął się przed Canadą?
                              • Bolek1 IP
                                rzad bez twarzy to dupa nie rxzad !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                                Czytaj także