Lista 100 najbogatszych Polaków 2017 - Kto znalazł się w pierwszej dziesiątce

Lista 100 najbogatszych Polaków 2017 - Kto znalazł się w pierwszej dziesiątce

137,2 mld złotych – dokładnie taką kwotę zgromadziła setka najbogatszych ludzi w kraju. Bogaci się bogacą, bo w porównaniu z poprzednim rokiem ich majątki zwiększyły się prawie o jedną piątą, a na listę z każdym rokiem trafić trudniej. Prezentujemy pierwszą dziesiątkę tegorocznego zestawienia.

10. Bogusław Cupiał - 2,9 mld złotych
Wreszcie się udało. Po trzech trudnych latach, w końcu w 2015 roku należąca do Bogusława Cupiała, Grupa TELE–FONIKA Kable SA wypracowała zysk. Przychody wyniosły 3,29 mld zł, a zysk netto 70,3 mln zł. Wcześniej Grupie Kapitałowej nie sprzyjał brak koniunktury na światowych rynkach i topniejące ceny miedzi, najważniejszego składnika wytwarzanych produktów. Kable z TELE-FONIKI są ułożone pod lotniskiem Heathrow i stadionem Wembley. Są wykorzystywane w podmorskim wydobyciu ropy i gazu, elektrowniach wiatrowych, energetyce, telekomunikacji oraz wyścigach Formuły 1. Działająca od 25 lat Grupa TELE–FONIKA Kable SA pozostaje gigantem w swojej branży, należąc do czołówki największych producentów kabli w Europie. Wytwarza je w sześciu zakładach produkcyjnych i sprzedaje do 80 krajów.

9. Antoni Ptak - 3 mld złotych
Mówi, że ubiera się u niego pół Polski. Antoni Ptak jest właścicielem największego centrum handlu hurtowego w Europie. 200 tys. mkw. powierzchni, 2,5 tys. polskich producentów odzieży i 6 mln klientów rocznie – tak w skrócie można opisać Ptak Fashion City, miasto mody zlokalizowane na skrzyżowaniu autostrad A1 i A2 w Rzgowie pod Łodzią. Antoni Ptak jest też właścicielem Ptak Warsaw Expo w warszawskim Nadarzynie, największego ośrodka targowo-wystawienniczego w naszej części Europy. Firma jest organizatorem ponad 30 dużych międzynarodowych imprez targowych rocznie (m.in. rolniczych, motoryzacyjnych czy turystycznych). Poza Polską Antoni Ptak prowadzi też sieć hoteli i moteli na Florydzie. We francuskiej Turenii kupił sobie zamek, w dżungli między São Paulo i Rio de Janeiro postawił polski dworek.

8. Leszek Czarnecki - 3,3 mld złotych
Zaczynał jako instruktor nurkowania. W latach 80. założył firmę specjalizującą się w skomplikowanych pracach podwodnych. Później wszedł do bankowości. Obecnie należące do Leszka Czarneckiego banki i spółki leasingowe obsługują klientów w Polsce, Rumunii, Rosji oraz na Białorusi i Ukrainie. Wśród jego głównych aktywów można wymienić Getin Noble Bank, Idea Bank oraz Getin Holding. Nie zapomniał jednak o swoich korzeniach, gdyż należąca do niego Grupa Idea Getin Leasing to najważniejszy gracz na rynku leasingu w Polsce. Jego udziały w spółkach z branży finansowej są wyceniane na 2,8 mld zł. Do tego dochodzi też deweloper LC Corp, który jest właścicielem wrocławskiego wieżowca Sky Tower.

7. Piotr Szulczewski - 3,4 mld złotych
W zeszłym roku wskoczył od razu na drugie miejsce naszej Listy 40 najbogatszych Polaków przed 40. Piotr Szulczewski ma zaledwie 36 lat, a już zbudował biznes wyceniany nawet na 5 mld dolarów. I to w zaledwie siedem lat, bo dokładnie w 2010 r. razem z Dannym Zhangiem, swoim kolegą ze studiów, uruchomił aplikację Wish. Internetowy biznes trafił do dziesiątki największych graczy e-commerce, którzy dzień w dzień sprzedają przynajmniej milion produktów. Serwis Wish ma setki milionów użytkowników i współpracuje z liczącą ponad 100 tys. osób armią sprzedawców.

6. Elżbieta i Bogdan Kaczmarkowie 3,55 mld złotych
Są udziałowcami dwóch meblowych gigantów: spółki Correct – K z Ociąża i Com40 ze Skalmierzyc w Wielkopolsce. Rocznie tylko te dwie firmy produkują meble warte ponad 2 mld zł. Ich najważniejszym odbiorcą jest szwedzka Ikea, chociaż Kaczmarkowie wypuścili też własną markę mebli tapicerowanych Comforty. O samym małżeństwie Kaczmarków wiadomo niewiele. Nie udzielają wywiadów i nie występują publicznie

5. Jerzy Starak - 4,2 mld złotych
Nazywany polskim królem leków. Przez holenderską spółkę Genefar kontroluje udziały w Polpharmie – największym polskim producencie farmaceutyków z siedzibą w Starogardzie Gdańskim. Z najnowszych dostępnych danych wynika, że spółka generuje rocznie ponad 1,8 mld zł przychodów. Oprócz Polpharmy Starak jest też właścicielem Herbapolu Lublin.

4. Dariusz Miłek
Nie pochodzi z bogatego domu. Nie odziedziczył fortuny w spadku. W szalonych latach 90. nie łaził po sejmowych korytarzach, czekając aż wpadnie mu jakaś fajna spółka do prywatyzacji. A jednak, pracując na własny rachunek, Miłek zgromadził majątek wyceniany na 5,5 mld zł. Najważniejszą jego częścią pozostaje koncern obuwniczy CCC, który rocznie sprzedaje 28 mln par butów poprzez własną sieć sklepów rozsianą po 17 europejskich krajach. W 2016 r. spółka dała prawie 3,2 mld zł przychodów i 306,5 mln zł zysku netto

3. Michał Sołowow - 8,3 mld złotych
Kiedyś rekin polskiej giełdy; dzisiaj już z giełdą łączy go niewiele. Po tym, jak wycofał z Książęcej producenta podłóg Barlinek, później spółkę Rovese, czyli dawny Cersanit, i sprzedał udziały w deweloperze Echo Investment, Sołowowowi został tylko kontrolny pakiet akcji w chemicznym Synthosie. A to kura znosząca złote jaja, której kurs akcji w ciągu roku podrożał o ponad połowę. W zeszłym roku spółka dała też biznesmenowi z Kielc grubo ponad 430 mln zł dywidendy. Sołowow swoje imperium budował od zera, zaczynając od wakacyjnej pracy w niemieckim warsztacie. Michał Sołowow jest również uznanym kierowcą rajdowym: trzykrotnym wicemistrzem Europy i dwukrotnym wicemistrzem Polski w rajdach samochodowych, a także mistrzem Polski w klasie s2000.

2. Zygmunt Solorz-Żak - 11,5 mld złotych
Gdyby Dominika i Sebastian występowali na naszej liście nie jako rodzeństwo, ale jako pan Kulczyk i pani Kulczyk, to Zygmunt Solorz-Żak trzymałby w ręku tytuł najbogatszego Polaka. Jest bohaterem jednej z najbardziej niezwykłych biografi i w polskim biznesie. Zaczynał od handlu zniczami pod cmentarzem, szmuglował lizaki przez zachodnią granicę, dziś zarządza biznesami wycenianymi na warszawskiej giełdzie na ponad 11 mld zł!

1. Dominika i Sebastian Kulczykowie - 15,5 mld złotych
Kolejny rok na szczycie listy. I choć w Polsce bywają sporadycznie, bo od kilku lat mieszkają w Londynie, to nie znaczy, że zaniedbują stworzone przez ojca imperium. W ciągu dwóch lat bez rozgłosu przebudowali portfel spółek wchodzących w skład Kulczyk Investments. Ich głównym wyzwaniem jest teraz odpowiedź na pytanie, jak mądrze zainwestować ogromne pieniądze ze sprzedaży pakietu akcji piwnego giganta SAB Miller.

Dobry rok dla najbogatszych

W 2016, żeby wejść do setki, trzeba było mieć dokładnie 239 mln zł. W tym roku już o ponad 30 mln zł więcej, bo bohater z ostatniego - setnego miejsca, miał majątek szacowany na dokładnie 270 mln zł. Złotowych miliarderów mamy 38, ale tych dolarowych, czyli z majątkiem powyżej 3,8 mld zł, już tylko pięciu. Na Liście 100 Najbogatszych Polaków 2017 znalazło się 14 debiutantów. Także w pierwszej dziesiątce pojawiło się dwóch nowych graczy: Elżbieta i Bogdan Kaczmarkowie, potentaci meblowi z Wielkopolski, którzy rocznie produkują ponad milion sof, oraz Piotr Szulczewski, geniusz internetu, który stworzył aplikację mobilną Wish, wycenianą na 5 mld dolarów.

Czołowa trójka nie zmieniła się od ubiegłego roku – najbogatszymi pozostają Dominika i Sebastian Kulczykowie, których majątku, zgodnie z wolą ojca, nie można rozdzielać. Za ich plecami znalazł się Zygmunt Solorz-Żak. Jego majątek w minionych 12 miesiącach zwiększył się o 600 milionów złotych. Podium zamyka Michał Sołowow.

O kolejnych miejscach w rankingu oraz opisy polskich milionerów i ich majątków można znaleźć w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”, które na rynek trafi 26 czerwca, a od godziny 20:00 25 czerwca dostępne jest w wersji cyfrowej. Lista 100 Najbogatszych znajdzie się również na stronie internetowej poświęconej wszystkim rankingom przygotowywanym przez redakcję tygodnika „Wprost”.


Okładka tygodnika WPROST: 26/2017
Więcej możesz przeczytać w 26/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 5
  •  
    http://nieruchomosci.orange.pl
    ..stąd to bogactwo okładkowych polaczków, a poza tym toczy się nad ich "nieskazitelnym" wizerunkiem postępowanie ws. działania na Szkodę Majątku Państwa. Frajera z lewego dolnego rogu też to powinno dotyczyć, bo ukradł częstotliwości warte prawie miliard złotych (bez aukcji) i kupił pozaksięgowo kopalnię Adamów. Jakaż głupia jest więc ta gazeta, matka DoRzeczy, skoro nie jest w stanie zrobić ambitniejszej okładki (?), jeśli zdaje się, że niemal cały tygodnik poświęcony jest zestawieniu Sukcesów i "Sukcesów". BIEDA : / We wprost tę listę zawsze winno się czytać od końca, jeśli ktoś ma w ogóle ma taką potrzebę. To jest prasa ub-cka i zdaje się, że niezmienny charakter takich publikacji to po prostu "założenie". Oczywiście, że o ciekawych ludziach, którzy szybko się dorobili ciężko gdzieś indziej poczytać, ale bojkotując takiej formy wydanie (wizytą w Kolporterze, którego owner sponsorował Rysia na Rubikoniu), lepiej oczekiwać np. top list najbardziej innowacyjnych biznesów, których właściciele wykluczają sprzedaż biznesu większym firmom pokrewnym. Wtedy ewoluuje autorski i "polski" model zarządzania biznesem, a "nacechowana międzynarodowo" jest tylko sprzedaż. Bo co z tego, że ktoś coś dzisiaj, skoro jutro to może pójść w inne ręce albo w zapomnienie/pominięcie.
    •  
      i prosze juz jest doniesienie do obecnej prokuratury na 100 polakow
      •  
        jak tak dalej pojdzie to zony po garbatym tez tam sie chwyca !!
        •  
          a ojciec r ?
          • Dlaczego tatuś tego rodzeństwa został tak szybko skremowany? I czy na pewno to on został skremowany?