Spirala przemocy w szkołach. „Wprost”: Jak pomóc dziecku, do kogo się zwrócić?

Spirala przemocy w szkołach. „Wprost”: Jak pomóc dziecku, do kogo się zwrócić?

Przemoc w szkole, zdj. ilustracyjne
Przemoc w szkole, zdj. ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Rido
Poniżanie, przypalanie papierosami, wyzwiska i przemoc fizyczna – brutalne nagranie z Siedlec, które pod koniec sierpnia pojawiło się w sieci, obrazuje skalę przemocy, jaka panuje w polskich szkołach. Co mogą zrobić rodzice? Jakie prawa mają dzieci? Jak na przemoc wśród nastolatków powinni reagować nauczyciele? – o tym piszemy w najbliższym wydaniu tygodnika „Wprost”.

„Nastolatki z Siedlec znęcały się nad koleżanką” – informowaliśmy w sierpniu. „Palą papierosy, poniżają koleżankę: trzymają za kark, zmuszają do klęczenia, prawdopodobnie przypalają papierosem, tak wynika z filmu. Całość nagrywają i potem rozsyłają znajomym. Dramat. Upadek. Wstyd” – tak o nagraniu z udziałem dziewczyn pisał wówczas dziennikarz portalu spidersweb.pl Dawid Kosiński, który nagłośnił sprawę.

Gang pod wodzą 12-latki terroryzował dzieci

„Bicie, wyzwiska i przypalanie papierosami” – to z kolei tytuł materiału zrealizowanego przez dziennikarzy programu Uwaga! TVN. Jak ustalono, spiralę przemocy wśród nastolatek nakręcała 12-letnia uczennica. „Dziewczyna zorganizowała gang, który napadał na słabsze dzieci i pastwił się nad nimi. Ofiary były poniżane, bite, opluwane i nagrywane. Amelia pociągnęła za sobą aż osiem koleżanek” – opisywali dziennikarze. – Słyszałem, że nawet dorośli się ich boją. Jak byłam młodsza to się z jedną z nich bawiłam. Ona była chyba cztery lata młodsza i też się jej bałam. Była taka jak teraz – komentowała jedna z dziewczyn.

„Wprost”: Epidemia przemocy

W internecie, a później w mediach co i raz pojawiają się nagrania przedstawiające nastolatków znęcających się nad rówieśnikami. O „epidemii przemocy” piszemy w najnowszym wydaniu tygodnika „Wprost”. „Walka z przemocą rówieśniczą, zwłaszcza z przemocą psychiczną, zawsze była słabą stroną polskich szkół. Teraz, kiedy przetacza się przez nie chaos związany z reformą edukacji, może być tylko gorzej” – przewiduje Katarzyna Skrzydłowska-Kalukin.

Co robić, gdy dzieci dręczą dzieci?

We „Wprost” przyglądamy się niepokojącemu zjawisku i zachęcamy, by nie pozostawać biernym, gdy dzieci dręczą dzieci. Co powinien zrobić rodzic, gdy dziecko doświadcza przemocy, jakie prawa ma nękane dziecko i czy jego nieletni oprawcy zostaną ukarani, jakiej reakcji rodzice mają prawo oczekiwać od nauczycieli – tego wszystkiego dowiecie się z najnowszego wydania tygodnika „Wprost”, które w formie elektronicznej będzie dostępne już w niedzielę 9 sierpnia od godz. 20 (Tygodnik Wprost), a w poniedziałek trafi do kiosków w całym kraju.

Okładka tygodnika WPROST: 37/2018
Te oraz wiele innych materiałów na łamach 37/2018 wydania tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 3
  • W moich czasach - w Polsce Ludowej - było takie przysłowie: "Nie mów wole co się dzieje w szkole". Ale to były inne czasy i inne obyczaje. Dlatego radziłbym odrzucić dzisiaj tamto porzekadło i zachęcać dzieci od zwierzeń na temat tego co się dzieje w szkole. I to nie tylko wtedy gdy obserwujemy u swoich jakieś dziwne objawy ale zwyczajnie - niech opowiadają. I jeśli dowiemy się, że ktoś tam gdzieś kogoś prześladuje to nie wahajmy się napisać o tym - nawet anonimowo - do kierownictwa takiej placówki. Te prześladowane dzieci i ich rodzice najczęściej nie potrafią się sami obronić. A w nas ludziach światłych i uczciwych jedyna ich nadzieja.
    Proszę się nie wzdragać na tych "światłych i uczciwych" bo matka (suka), ojciec (pies) którzy jeszcze szczują swoje bękarty na słabszych na pewno nie zaliczają się do takich.
    • Zagonić ich za karę na religię.
      • przywrócić karę publicznej chłosty

        na tej humanitarnej karze rozwinęły się cywilizacje ( grecka , rzymska , a i np sam Pan Jezus przegonił kupców ze świątyni rózgą )

        Czytaj także