Hołownia ambasadorem w Watykanie? W tle mogą być obawy o jego rozmowy z Morawieckim

Hołownia ambasadorem w Watykanie? W tle mogą być obawy o jego rozmowy z Morawieckim

Dodano: 
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia Źródło: Newspix.pl / TEDI
Zdaniem politolożki objęcie stanowiska ambasadora w Watykanie przez Szymona Hołownię mogłoby „uspokoić środowisko Polski 2050”. W szczególności przerwać obawy, czy nie rozpocznie rozmów np. z Mateuszem Morawieckim.

Przypomnijmy, w ostatnich dniach w przestrzeni medialnej pojawiły się nieoficjalne doniesienia dotyczące założyciela Polski 2050. Spekulowano, że Szymon Hołownia mógłby zająć stanowisko ambasadora Polski w Watykanie. Według „Newsweeka” mieli to poprzeć m.in. szef MSZ Radosław Sikorski, a także prezydent Karol Nawrocki.

Szymon Hołownia w Watykanie? Ekspertka: „Można by wtedy uspokoić środowisko Polski 2050”

Doktor Anna Szwed-Walczak z Katedry Komunikacji Politycznej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie w rozmowie z „Wprost” odniosła się do doniesień na temat przyszłości politycznej byłego przewodniczącego partii koalicyjnej.

– Stanowiskiem w Watykanie byłby doceniony. Można by wtedy uspokoić środowisko Polski 2050 i tę obawę, czy Szymon Hołownia nie wejdzie w rozmowy np. z Mateuszem Morawieckim – stwierdziła nasza rozmówczyni. Zdaniem ekspertki „niepewność mogą pogłębiać kontakty Hołowni z przedstawicielami innych środowisk politycznych, zwłaszcza jeśli budzą wątpliwości wśród jego koalicjantów”.

– Szymonowi Hołowni obecnie trudno jest się odnaleźć na scenie politycznej, bo kiedy został marszałkiem Sejmu, jedną z najważniejszych osób w Polsce, zyskał bardzo dużą popularność. Natomiast przy okazji wyborów prezydenckich, jego krytycznych wypowiedzi na temat rządu, został zmarginalizowany. Starano się znaleźć dla niego miejsce, które byłoby zgodne z ambicjami, ale też kompetencjami. Myślę, że biorąc pod uwagę karierę zawodową Szymona Hołowni, również to, że był szefem redakcji Religia TV, ten kierunek byłby odpowiedni – oceniła politolożka, odnosząc się do ewentualnej pozycji w Watykanie.

– Można przypuszczać, że poszukiwane jest rozwiązanie, które pozwoliłoby wykorzystać jego doświadczenie i jednocześnie ograniczyć napięcia wewnątrz koalicji. Ewentualna funkcja międzynarodowa pozostaje jednak jedynie hipotetycznym, ale możliwym scenariuszem. Z perspektywy komunikowania politycznego istotne jest przede wszystkim to, czy Hołownia zdoła utrzymać własną podmiotowość polityczną, a zarazem pozostać wiarygodnym partnerem dla pozostałych ugrupowań koalicyjnych – zauważyła politolożka.

Co mogło wpłynąć na osłabienie pozycji Hołowni?

Doktor Szwed-Walczak oceniła, że polityk „wydaje się obecnie poszukiwać swojego miejsca na scenie politycznej”. – Funkcja marszałka Sejmu znacząco zwiększyła jego rozpoznawalność, natomiast kampania prezydencka i późniejsze napięcia w koalicji mogły wpłynąć na osłabienie jego pozycji – oceniła nasza rozmówczyni.

Dodała również, że „występ w debacie z Rafałem Trzaskowskim mógł mieć znaczenie dla wzajemnych relacji politycznych, choć trudno jednoznacznie ocenić, w jakim stopniu przełożył się na wynik wyborów”.

Czytaj też:
Nowa posada dla Szymona Hołowni? Nawrocki miał dać zielone światło
Czytaj też:
Hołownia w rządzie Tuska? Polacy ostro reagują. Nowy sondaż