Turyści zakłócili pogrzeb w Norwegii. Ze statku wysiadło sześć tysięcy osób

Turyści zakłócili pogrzeb w Norwegii. Ze statku wysiadło sześć tysięcy osób

Miasteczko Honningsvåg
Miasteczko Honningsvåg / Źródło: Wikimedia Commons / Harvey Barrison
Pasażerowie statku wycieczkowego swoim zachowaniem zakłócili przebieg ceremonii pogrzebowej w miejscowości Honningsvåg na północy Norwegii. Nie zważając na smutny charakter tego wydarzenia, fotografowali i filmowali żałobników.

Niektórzy turyści zapominają, że równolegle do ich urlopu inni ludzie mogą prowadzić jeszcze własne życie. Wszelkie przejawy aktywności lokalnych społeczności traktują jako kolejną atrakcję turystyczną, rejestrując wszystko wścibskim okiem kamer. Tym razem jednak sprawa wyjątkowo zbulwersowała opinię publiczną Norwegii, ponieważ wczasowicze ze swoimi smartfonami wdarli się na teren kościoła, w którym właśnie odprawiano pogrzeb. Nie było to kilka osób, którym w ostateczności można zwrócić uwagę. Przed mury świątyni skierował się nieprzebrany tłum, który do miejscowości przybył na pokładzie okrętu, przewożącego ponad sześć tysięcy pasażerów.

Do przykrych scen doszło w Honningsvåg, jednym z najdalej na północ wysuniętych miast Norwegii. Wielką atrakcją dla turystów jest właśnie znajdujący się tym mieście kościół, który jako jedyny z lokalnych budynków przetrwał II wojnę światową. Obiekt ten wciąż służy jednak mieszkańcom. Jak widać po opisywanej tutaj sytuacji, nie wszyscy potrafią to uszanować. Lokalne władze już od pewnego czasu napływ gości z zagranicy traktują jako problem. Szacują, że każdego dnia pomiędzy godziną 11:15, a 14:45 ich małe miasteczko odwiedza od 250 do 300 tys. turystów.

Władze Norwegii już wcześniej próbowały podjąć kroki zaradcze w tej materii. Zmusiło je do tego m.in. zachowanie turystów z Azji, którzy wtargnęli do ogrodu rodziny z Alty i fotografowali dzieci bawiące się przed domem. Lokalne władze ze Svalbardu ufundowały film instruktażowy, w którym prosi się turystów o uszanowanie wrażliwości Norwegów. „Szanujcie ludzką prywatność. Utrzymujcie dystans od prywatnych domów i nigdy nie podglądajcie, ani nie fotografujcie przez okna” – głosi jedno z haseł filmu.

Czytaj także:
Polscy youtuberzy umyślnie zalali hotelową łazienkę. „Mogło ci odbić od pieniędzy”

Czytaj także

 0