Myśliwy strzelił do niedźwiedzia, zwierzę spadło prosto na niego. Mężczyzna walczy o życie

Myśliwy strzelił do niedźwiedzia, zwierzę spadło prosto na niego. Mężczyzna walczy o życie

Niedźwiedź
Niedźwiedź / Źródło: Fotolia / JuhaSa
Amerykański żołnierz William McCormick uległ wypadkowi podczas polowania na Alasce. Mężczyzna strzelił do niedźwiedzia, ale zwierzę spadło z górskiego zbocza wprost na niego. 28-latek jest ciężko ranny.

O wyjątkowo pechowym wypadku, do którego doszło w pobliżu Anchorage na Alasce informuje stacja CNN. W sobotę 29 września amerykański żołnierz William McCormick wybrał się na polowanie wraz ze swoim 19-letnim kolegą. Mężczyźni stacjonowali w bazie Elmendorf-Richardson.

Myśliwy walczy o życie

W pewnym momencie McCormick dostrzegł niedźwiedzia na górskim zboczu i oddał strzał. Zwierzę spadło w dół prosto na 29-latka. Mężczyzna został trafiony także kamieniem poruszonym przez spadającego drapieżnika.19-letni Zachary Tennyson nie został ranny. Na miejsce wypadku przyleciał śmigłowiec, który przetransportował poszkodowanego do szpitala w Anchorage. Potwierdzono, że doznał on „obrażeń zagrażających życiu”.

Służby nie potwierdziły, czy postrzelony niedźwiedź zginął. Nie wiadomo również, jaki gatunek zwierzęcia znalazł się na celowniku myśliwego. Na Alasce żyje ok. 30 tys. niedźwiedzi brunatnych i grizli. CNN przypomina, że aktualnie te drapieżniki przygotowują się do zimowania w swoich norach.

Czytaj też:
Powstaną specjalne strefy bez selfie? „Podczas robienia zdjęć zginęło co najmniej 259 osób”

Źródło: CNN
+
 2

Czytaj także