Nie żyje Sahar Khodayari. Dokonała samospalenia w proteście przeciwko zakazowi stadionowemu dla kobiet

Nie żyje Sahar Khodayari. Dokonała samospalenia w proteście przeciwko zakazowi stadionowemu dla kobiet

Stadion klubu Esteghlal F.C.
Stadion klubu Esteghlal F.C. / Źródło: Wikimedia Commons
Iranka, której nie wpuszczono na stadion piłkarski w Teheranie, zmarła po dokonaniu aktu samospalenia. Informację o jej śmierci podała we wtorek 10 września Amnesty International.

Jak przypomina Amnesty, 29-letnia Sahar Khodayari w marcu tego roku próbowała dostać się na trybuny stadionu w przebraniu mężczyzny. Irańskie prawo nie pozwala bowiem, by kobiety oglądały mecze piłkarskie na żywo. Kiedy jeden z ochroniarzy podczas kontroli zorientował się w sytuacji, przekazał fankę futbolu w ręce policji. Khodayari została oskarżona o „pojawienie się w przestrzeni publicznej bez hidżabu”. W ubiegłym tygodniu Iranka stawiła się w sądzie na kolejnej rozprawie. Zamiast jednak czekać na wyrok, oblała się benzyną i podpaliła. Zmarła w poniedziałek 9 września.

Mieszkanki Iranu nie mają wstępu na tamtejsze stadiony od czasów islamskiej rewolucji z 1979 roku. Poruszone tragedią Sahar Khodayari organizacje wspierające prawa człowieka zaapelowały do światowych władz piłkarskich o wpłynięcie na irańskich polityków i zniesienie zakazu. Własne oświadczenia wydały m.in. Amnesty International i Human Rights Watch.

„Tragiczne zatrzymanie Sahar, uwięzienie jej w areszcie i próba samobójstwa podkreślają potrzebę zniesienia przez Iran zakazu uczestnictwa w wydarzeniach sportowych przez kobiety. Szefostwo FIFA powinno wymusić przestrzeganie praw człowieka” – pisała HWR jeszcze przed pojawieniem się informacji o śmierci 29-latki.

W kampanię włączyły się też inne organizacje, m.in. irańskie Open Stadiums (Otwarte Stadiony). "Poniżenie i uwięzienie to było za mało dla FIFA do podjęcia działań. Teraz doszło do samospalenia, które ma pokazać, że Iranki też chcą oglądać piłkę nożną" – pisano na profilu OS na Twitterze.

Przedstawiciele AS Romy w akcie solidarności z Iranką czasowo zmieniły kolor swojego herbu. „Nasze serca krwawią na niebiesko dla Sahar Khodayari. Ta piękna gra ma nas jednoczyć, a nie dzielić. Dlatego założyliśmy irańskie konto społecznościowe w ubiegłym roku. Teraz pora, by wszyscy w Iranie mieli możliwość cieszenia się wspólnie meczami piłkarskimi. Spoczywaj w pokoju Niebieska Dziewczyno” – czytamy w stosownym komunikacie. Pseudonim zmarłej wzięto od koloru, w jakim swoje mecze rozgrywała jej ulubiona drużyna – Esteqlal.

Czytaj także

 1
  • Kobieta z problemami psychicznymi, której nikt nie pomógł, a wręcz przeciwnie.