Były kapitan piłkarskiej reprezentacji Niemiec Michael Ballack przyznał, że jest bardzo niezadowolony, a także zaskoczony decyzją trenera Joachima Loewa o definitywnym odsunięciu go od gry w zespole narodowym. Loew zakomunikował, że po kilku rozmowach z Ballackiem zdecydował, iż nie będzie już go powoływał do reprezentacji kraju - selekcjoner chce dać szansę występu nowemu pokoleniu piłkarzy.
34-letni zawodnik, który rozegrał w reprezentacji Niemiec 98 meczów, od dłuższego czasu ma problemy zdrowotne związane z kontuzją kostki nogi. Z tego powodu nie wystąpił m.in. w 2010 roku w piłkarskich mistrzostwach świata w RPA, gdzie reprezentacja Niemiec zajęła trzecie miejsce. Ballack ma w dorobku srebrny (2002 r.) i brązowy (2006) medal mistrzostw świata oraz srebrny mistrzostw Europy w 2008 roku.
Niemiecki Związek Piłki Nożnej (DFB) chciał zorganizować byłemu kapitanowi uroczyste pożegnanie z reprezentacją podczas towarzyskiego meczu z Brazylią 10 sierpnia, ale Ballack nazwał taką propozycję farsą.
PAP, arb