- To by nam bardzo pomogło, zwłaszcza w procesie, jaki Powiernictwo Pruskie wytoczyło nam przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka – wyjaśnia.
Dotychczas rząd w Berlinie nie potępił w sposób zdecydowany prywatnych roszczeń swoich obywateli wobec majątku pozostawionego na terenach poniemieckich przyznanych po II wojnie światowej Polsce. W styczniu tego roku niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zapewnił jedynie, że "państwo niemieckie nie będzie wspierać żadnych prób podjętych przez przedstawicieli Powiernictwa Pruskiego dotyczących roszczeń względem Polski". Zdaniem szefowej polskiej dyplomacji, czas, by władze w Berlinie wprost uznały owe roszczenia za niezgodne z przepisami.
REKLAMA
W rozmowie z "Wprost" Fotyga zaprzecza, by za obecnego rządu stosunki z Niemcami i Rosją uległy pogorszeniu w stosunku do sytuacji z ostatnich osiemnastu lat. - Nasze dobre relacje z tymi krajami w znacznym stopniu opierały się na unikaniu trudnych tematów. To miało jeszcze jakieś uzasadnienie w okresie przedakcesyjnym. Teraz nadszedł czas na trudną agendę – zapowiada szefowa MSZ.
Cała rozmowa Marcina Dzierżanowskiego i Grzegorza Sadowskiego z Anną Fotygą w najbliższym wydaniu tygodnika "Wprost", w sprzedaży od poniedziałku, 2 lipca.
Fotyga: Polska chce deklaracji Berlina w sprawie niemieckich roszczeń
majątkowych
2007-06-30 18:25
- To by nam bardzo pomogło, zwłaszcza w procesie, jaki
Powiernictwo Pruskie wytoczyło nam przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka
– wyjaśnia.
Dotychczas rząd w Berlinie nie potępił w sposób
zdecydowany prywatnych roszczeń swoich obywateli wobec majątku pozostawionego na
terenach poniemieckich przyznanych po II wojnie światowej Polsce. W styczniu
tego roku niemiecki minister spraw zagranicznych Walter Steinmeier zapewnił
jedynie, że "państwo niemieckie nie będzie wspierać żadnych prób podjętych
przez przedstawicieli Powiernictwa Pruskiego dotyczących roszczeń względem
Polski". Zdaniem szefowej polskiej dyplomacji, czas, by władze w Berlinie
wprost uznały owe roszczenia za niezgodne z przepisami.
W rozmowie z
"Wprost" Fotyga zaprzecza, by za obecnego rządu stosunki z Niemcami i
Rosją uległy pogorszeniu w stosunku do sytuacji z ostatnich osiemnastu lat. -
Nasze dobre relacje z tymi krajami w znacznym stopniu opierały się na unikaniu
trudnych tematów. To miało jeszcze jakieś uzasadnienie w okresie
przedakcesyjnym. Teraz nadszedł czas na trudną agendę – zapowiada szefowa
MSZ.
Cała rozmowa Marcina Dzierżanowskiego i Grzegorza Sadowskiego z Anną
Fotygą w najbliższym wydaniu tygodnika "Wprost", w sprzedaży od
poniedziałku, 2 lipca.