"Pan prezydent chce polskiemu społeczeństwu
zafundować horror.
Horror, polegający na tym, żeby straszyć ludzi. Czy będziemy
umierać w szpitalnych pokojach, czy będziemy umierać na
szpitalnych korytarzach, czy będziemy po prostu umierać na
ulicach. To jest skandaliczne działanie" - powiedział Szejnfeld w rozmowie w radiu Tok FM.
REKLAMA
Prezydencki wniosek do Senatu wpłynął w
piątek. Lech Kaczyński
chce, by Polacy odpowiedzieli w referendum na pytanie, czy
wyrażają zgodę "na komercjalizację placówek służby zdrowia, która
umożliwi prywatyzację szpitali".
"Dopóki nie ma ustawy w tej sprawie, to jak
można proponować
referendum" - pytał poseł Tadeusz Iwiński (Lewica). Jego zdaniem
na tym etapie sprawy wniosek prezydenta jest "bezzasadny". W
Sejmie trwają prace nad ustawą zdrowotną.
"Pan prezydent uważa, że na każdym
etapie akurat tworzenia tak
ważnych ustaw, które dedykowane są zmianie systemu ochrony zdrowia
w Polsce, ma prawo zabrać głos i ma prawo wyrazić swoją opinię" -
mówił poseł Paweł Poncyljusz (PiS).
Zgodnie z konstytucją, prezydent ma prawo
zarządzić ogólnokrajowe
referendum za zgodą Senatu wyrażoną bezwzględną większością
głosów, w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby senatorów.
Według Lecha
Kaczyńskiego referendum dotyczące kierunku reformy
ochrony zdrowia powinno się odbyć w dniach 10-11 stycznia 2009
roku.
Marszałek Senatu Bogdan Borusewicz powiedział w piątek, że Senat
zajmie się wnioskiem na posiedzeniu w dniach 29-31
października.
ab, pap