Ranking 100 najbardizje wpływowych Polaków 2011 Ranking 100 najbogatszych Polaków 2011
-

-

Pawlak nie skłamał

2009-04-03 17:58
Świętokrzyski poseł PSL Mirosław Pawlak złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne - stwierdził Sąd Okręgowy w Kielcach, ogłaszając wyrok w procesie autolustracyjnym parlamentarzysty.

"Mimo złożenia deklaracji woli współpracy (Pawlaka z SB - PAP) nie doszło do jej zmaterializowania w świadomie podejmowanych działaniach w celu urzeczywistnienia współpracy" - podkreślił przewodniczący składu orzekającego sędzia Artur Adamiec.

REKLAMA

"Za przejaw takiej współpracy nie sposób uznać informacji przekazanych przez Pawlaka podczas pierwszego spotkania z Janem M. (pracownikiem SB, który miał pozyskać Pawlaka - PAP), jeszcze przed złożeniem mu propozycji współpracy w charakterze tajnego współpracownika" - dodał Adamiec. Sąd uznał także, że nie sposób stwierdzić, czy Pawlak przekazywał inne informacje organom służby bezpieczeństwa.

Uzasadniając orzeczenie, sąd powołał się na definicję z ustawy "O ujawnieniu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z l. 1944-1990 oraz o treści tych dokumentów", według której współpracą jest "świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa państwa, w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zbieraniu informacji".

Sąd odwoływał się także do wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który definiuje pięć cech współpracy: kontakty z organami bezpieczeństwa państwa poprzez przekazywanie informacji, ich świadomy charakter, współpraca musi być tajna - osoba współpracująca musi zdawać sobie sprawę z faktu nawiązania współpracy, a jej przebieg ma pozostać tajemnicą, musi wiązać się z operacyjnym przekazywaniem informacji - nie może ograniczyć się do samej deklaracji woli i musi materializować się w świadomie podejmowanych działaniach.

"Tym samym za niewystarczające należy uznać samo wyrażenie zgody w przedmiocie nawiązanej i zakresu przyszłej współpracy, konieczne jest podjęcie konkretnych działań odpowiadających tym kryteriom i składających się na rzeczywiste współdziałanie z organami bezpieczeństwa.

Według katalogu IPN, SB w Jędrzejowie (Świętokrzyskie) 6 grudnia 1985 r. zarejestrowała Mirosława Pawlaka jako kandydata na tajnego współpracownika. Po pół roku został pozyskany jako TW Bill do sprawy obiektowej "Ognisko". 23 stycznia 1990 r. "materiały zniszczono komisyjnie ze względu na +znikomą wartość operacyjną+".

Prokurator z krakowskiego IPN Renata Gościniak powiedziała dziennikarzom, że decyzja o ewentualnej apelacji zapadnie po zapoznaniu się z pisemnym orzeczeniem sądu. "Szereg mankamentów tej sprawy wynika ze zniszczenia materiałów archiwalnych przez organy bezpieczeństwa w latach 1989-1990, jak to także stało w tej sprawie" - dodała Gościniak. Prokurator powiedziała, że Jan. M. zeznał, że zniszczył teczkę personalną i teczkę pracy dotyczącą TW Billa.

Mirosław Pawlak, który nie pojawił się w sądzie powiedział, że piątkowe orzeczenie sądu bardzo go cieszy.

"Nigdy nie współpracowałem (z SB - PAP) i niczego nie podpisywałem, zostałem zarejestrowany bez mojej woli i wiedzy" - powiedział Pawlak. Podkreślił, że oświadczenia lustracyjne składał ośmiokrotnie - przed wyborami do Sejmu, do Rady Ochrony Pracy i do sejmiku wojewódzkiego. Podkreślił, że od grudnia 2007 roku, gdy informacja została ujawniona przez media - "żył w stresie".

Z zeznań posła wynika, że w 1983 roku, gdy był dyrektorem szkoły dwukrotnie odwiedzili go funkcjonariusze SB, którzy namawiali go do zdjęcia krzyży ze ścian. Pawlak twierdzi, że odmówił i nigdy więcej nie miał żadnych kontaktów z SB. W rozmowie z dziennikarzami Pawlak mówił też, że z zeznań funkcjonariusza SB, które przeczytał, wynika, iż esbek wpisał, że go pozyskał, gdyż "brakowało mu do statystyki rocznej".

W trakcie procesu sąd ustalił, że główny świadek Jan M., pracownik SB w Jędrzejowie, pozyskał do współpracy Pawlaka. Najpierw uzyskał w rozmowie "lakoniczne informacje", potem zaproponował współpracę a Pawlak "oburzył się na propozycję, aby pisemnie przekazywać jakiekolwiek informacje i stwierdził, że takich informacji przekazywał nie będzie". Na dalsze prośby M. podpisał oświadczenie, iż zachowa w tajemnicy kontakty z funkcjonariuszem i obrał sobie sam pseudonim Bill.

Na podstawie tego oświadczenia i rozmowy, Jan M. przesyłając dokumentację do Wojewódzkiego Urzędu Spraw Wewnętrznych, który zarejestrował Pawlaka jako tajnego współpracownika. "W ocenie sądu tym samym doszło do złożenia oświadczenia, wyrażenia woli podjęcia współpracy przez Mirosława Pawlaka" - argumentował sędzia.

Z dalszych zeznań Jana M. wynikało, że do dalszych kontaktów z Pawlakiem nie dochodziło mimo podejmowanych wielokrotnie prób. M. w dokumentacji odnotowywał, że nie dochodziło do spotkań i przekazywania informacji. Świadek powiedział przed sądem, że Pawlak był "osobą trudną do prowadzenia", a to, że w opinii M. współpracy nie było kwalifikowało do wykreślania "Billa" z ewidencji TW.

Kiedy M. został zastępcą kierownika SB w Jędrzejowie, przekazał TW Billa Edwardowi L. Ten świadek również zeznał, że Pawlak nie przekazywał żadnych informacji, brak jest też materiałów wskazujących, że taka współpraca miała miejsce. W ocenie sądu, współpraca Pawlaka nie została w żaden sposób zmaterializowana.

Mirosław Pawlak wystąpił o autolustrację w grudniu 2007 r., po publikacji kolejnych katalogów IPN, w których się znalazł.

pap, em, ab
 

Czytaj również


Sejm za ograniczeniem finansowania partii z budżetu

Dodano: 2009-04-03 17:48

Niższe premie dla warszawskiego Ratusza

Dodano: 2009-04-03 17:19

Kaczyński: mój dziadek nie był w KPP

Dodano: 2009-04-03 16:26

Śledztwo na wniosek prezydenta Sopotu

Dodano: 2009-04-03 16:21

Dyskutuj na forum Dyskutuj na forum

Forum Polska : Pawlak nie skłamał
Liczba wpisów w tym temacie [0]

W TYGODNIKU

EURO 2012 - Polska i Ukraina

Do Euro 2012 pozostało:

NAJCZĘŚCIEJ KOMENTOWANE

1 dzień | 7 dni | 30 dni
16komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
8komentarzyMichnik: Kaczyński ośmiesza Polskę. Brytyjczycy pytają, czy jest rosyjskim agentem
6komentarzyKaczyński: Lenin wiecznie żywy - dzięki Tuskowi
4komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
3komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
3komentarzyPilot z Niemiec w Radiu Maryja drwi z Macierewicza. "Pancerna brzoza?"
2komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
2komentarzyWałęsa: gdybym był Tuskiem kazałbym pałować Solidarność. Sam bym spałował Dudę
2komentarzyIle zarabiają Tusk, Komorowski i Sikorski? Sprawdź!
1komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
80komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
22komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
14komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
12komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
11komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
9komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
7komentarzyWałęsa: Kaczyński nawet nie był internowany
5komentarzyHofman: rząd się sypie, musimy być gotowi na przejęcie władzy
1komentarzyNiesiołowski: płk Przybył może być niezrównoważony. Kempa: pod rządami PO źle się dzieje
1komentarzy"Jarosław Kaczyński jest gotów na debatę"
254komentarzyO. Rydzyk: nasza ojczyzna jest likwidowana, ludzie są przerażeni
172komentarzyEpiskopat domaga się, by religia w szkole była obowiązkowa
112komentarzyOlbrychski: Kaczyńscy byli bici w dzieciństwie
57komentarzyKaczyński: mój brat został zamordowany
45komentarzySchetyna: Polsce zagraża powrót PiS-u do władzy
44komentarzyBp Pieronek o TV Trwam: to nie jest katolicka telewizja
13komentarzy"Kaczyński to nędzny i żałosny nieuk"
12komentarzyWałęsa: Kaczyński zginął? Mógł się nie wpychać
2komentarzyKaczyński: wszystkie cmentarze ze wschodu przenieść do Polski
1komentarzyNiesiołowski: ACTA jest dobre, a jego przeciwnicy to idioci
: Czego nam życzy Donald Tusk?

NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

TO BUDZI EMOCJE


POLECAMY

 
Wszystko o Finansach