Piszą o tym takie londyńskie dzienniki, jak "Financial Times" i
"Guardian". Zdaniem prasy, władze rozważają taką odpowiedź na
stanowisko Rosji, podobnie jak bliżej nieokreślone sankcje
handlowe i inne kroki w dziedzinie np. wymiany naukowo-
technicznej. "Rozpatrujemy wszelkie opcje" - powiedział
dziennikowi "Financial Times" anonimowy urzędnik. "Wszelkie
działania wydają się możliwe" - zapowiada wysokiej rangi
dyplomata, cytowany przez "Daily Telegraph".
Brytyjska prokuratura potwierdziła oficjalnie we wtorek, że
odpowiedź Rosji w sprawie wydania Ługowoja była negatywna.
Rzecznik premiera Gordona Browna zapowiedział, że Londyn rozważa
"wszystkie opcje". Nie sprecyzował jednak, co dokładnie miał na
myśli.
Władze brytyjskie wystąpiły do Rosji pod koniec maja o
ekstradycję Ługowoja - byłego funkcjonariusza rosyjskich służb
specjalnych, a obecnie biznesmena. Brytyjska prokuratura uważa go
za głównego podejrzanego o otrucie dawnego rosyjskiego agenta KGB
i FSB Aleksandra Litwinienki.
43-letni Litwinienko, zagorzały krytyk Kremla, zmarł w Londynie
23 listopada 2006 roku w następstwie zatrucia radioaktywnym
polonem.
pap, ss
Londyn nie wyklucza wydalenia rosyjskich dyplomatów
2007-07-12 09:15
Piszą o tym takie londyńskie dzienniki, jak
"Financial Times" i
"Guardian". Zdaniem prasy, władze rozważają taką odpowiedź na
stanowisko Rosji, podobnie jak bliżej nieokreślone sankcje
handlowe i inne kroki w dziedzinie np. wymiany naukowo-
technicznej. "Rozpatrujemy wszelkie opcje" - powiedział
dziennikowi "Financial Times" anonimowy urzędnik. "Wszelkie
działania wydają się możliwe" - zapowiada wysokiej rangi
dyplomata, cytowany przez "Daily Telegraph".
Brytyjska prokuratura potwierdziła oficjalnie we wtorek, że
odpowiedź Rosji w sprawie wydania Ługowoja była negatywna.
Rzecznik premiera Gordona Browna zapowiedział, że Londyn rozważa
"wszystkie opcje". Nie sprecyzował jednak, co dokładnie miał na
myśli.
Władze brytyjskie wystąpiły do Rosji pod koniec maja o
ekstradycję Ługowoja - byłego funkcjonariusza rosyjskich służb
specjalnych, a obecnie biznesmena. Brytyjska prokuratura uważa go
za głównego podejrzanego o otrucie dawnego rosyjskiego agenta KGB
i FSB Aleksandra Litwinienki.
43-letni Litwinienko, zagorzały krytyk Kremla, zmarł w Londynie
23 listopada 2006 roku w następstwie zatrucia radioaktywnym
polonem.
pap, ss