Wiceminister Jaki szefem komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. „Ma naprawić krzywdę tysięcy ludzi”

Wiceminister Jaki szefem komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. „Ma naprawić krzywdę tysięcy ludzi”

Premier Beata Szydło powołuje wiceministra Patryka Jakiego na przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji
Premier Beata Szydło powołuje wiceministra Patryka Jakiego na przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji / Źródło: Twitter / @MS_GOV_PL
Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki został powołany przez premier Beatę Szydło na przewodniczącego komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji.

Podczas wspólnej konferencji ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro, premier Beaty Szydło i wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego ogłoszono, że ten ostatni zostanie przewodniczącym komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. Jak mówiła po nadaniu nominacji Jakiemu premier, komisja ma „przywrócić sprawiedliwość i poczucie bezpieczeństwa”. – Dziś rozpoczynamy żmudną pracę, która ma naprawić krzywdę tysięcy ludzi – powiedziała premier.

Z kolei Ziobro wskazywał, że należy odwrócić szkody, jakie wyrządzono podczas reprywatyzacji. – Nieruchomości były przejmowane przez osoby, które nie miały do tego prawa. Musimy stawać w obronie pokrzywdzonych ludzi. Niezależnie od komisji weryfikacyjnej, równolegle, toczą się śledztwa Prokuratury Krajowej – mówił minister sprawiedliwości. Ziobro przekazał też, że 11 maja Centralne Biuro Antykorupcyjne, na wniosek prokuratury, zatrzymało 7 osób, w tym troje adwokatów związanych z procesem reprywatyzacji w Warszawie.

Powołany na przewodniczącego komisji Patryk Jaki zapewnił na konferencji prasowej, że komisja zrobi wszystko, co w jej mocy, by „państwo nie przegrało z mafią reprywatyzacyjną”. – Zachęcamy do składania wniosków do komisji weryfikacyjnej o zbadanie reprywatyzacji konkretnych nieruchomości w Warszawie. Zakładamy, że każdego miesiąca będziemy zajmować się inną sprawą – powiedział.

Czym zajmie się komisja?

Komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa ma zajmować się przypadkami tzw. „dzikiej reprywatyzacji”. Postępowanie w tej sprawie prowadzi m.in. prokuratura, swój raport opublikowało też CBA.

Komisja ma na celu usuwanie skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich, wydanych z naruszeniem prawa. Ponadto Komisja może występować do właściwych organów w razie stwierdzenia, w toku postępowania przed Komisją, okoliczności sprzyjających popełnianiu przestępstw lub wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych z naruszeniem prawa, a także okoliczności utrudniających ujawnianie przestępstw.

W skład komisji, oprócz wiceministra Jakiego, wejdzie także 8 członków w randze sekretarza stanu, powoływanych i odwoływanych przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej.

Uprawnienia

Nad pracami komisji będzie czuwać sąd administracyjny. Będzie ona podejmowała decyzje administracyjne w formie uchwał, a wszystkie organy państwowe będą zobowiązane do udzielania jej pomocy i informacji. Komisja ma się zajmować wszystkimi zgłoszonymi przez poszkodowanych sprawami, ma pracować jawnie. Stawić przed komisją musi się każdy wezwany pod rygorem kary.

Jakie decyzje może podjąć komisja?

Po przeprowadzeniu postępowania rozpoznawczego dotyczącego określonej nieruchomości, komisja będzie mogła wydać decyzję administracyjną, w której:

  • utrzyma w mocy wydaną wcześniej decyzję reprywatyzacyjną;
  • uchyli decyzję reprywatyzacyjną w całości albo w części i orzeknie co do istoty sprawy;
  • uchyli decyzję reprywatyzacyjną w całości i przekaże sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał taką ostateczną decyzję, jeżeli została wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie;
  • w razie, gdy decyzja reprywatyzacyjna wywołała nieodwracalne skutki prawne, stwierdzi wydanie tej decyzji z naruszeniem prawa i wskaże okoliczności, z powodu których nie można jej uchylić;
  • umorzy postępowanie rozpoznawcze.
 11
  • Ja RE IP
    Skoro CBA zatrzymuje podejrzanych po co ta cała szopka????
    Kolejne polityczne show. Politycy przed kamerami niczym komiksowi bohaterowie dochodzący sprawiedliwości.
    • do roboty IP
      i jest juz czekista politruk !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • trust IP
        Patryk Jaki to prawdziwy fachura.... Moglby byc koordynatorem do wykladania towaru na polkach w centrum handlowym. Ale jest wiceministrem, takie czasy.
        • Tom Wie IP
          Super powstanie komisja z polityków , którzy dostaną uprawnienia sądów!!!! Paranoja.
          Białoruś BIS!!!!
          Jak były przekręty to sąd od dochodzenia praw a nie polityczny sąd jak za PRL.
          Winnych ukarać ale zgodnie z prawem a nie jak na Białorusi !!!!!!!!
          • Kolega Ignacy IP
            Widzę że już jakiś "obrońca praworządności" się odezwał z płaczem jakie to bezprawie to wszystko odkręcać. Przecież zgodnie z prawem należało by to wszystko zostawić jak te wszystkie złodziejskie prywatyzacje po 1989r. I że Jaki to nie autorytet. Ale autorytetami byli ci co najpierw płacili odszkodowanie a potem jeszcze zwracali kamienice i to na podstawie upoważnienia 130 latka napisanego w jakiejś republice bananowej na Karaibach. I to zwracali domy zbudowane od podstaw bo taka Warszawa była zrównana z ziemią w 90% więc o odszkodowanie to spadkobiercy powinni zapytać Niemców. A jak się jedna babka sprzeciwiała to ją wywieźli do lasu i spalili. To dopiero była sprawiedliwość za PO.
            • tralala IP
              Tysiące warszawiaków i innych obywateli czeka na ukaranie winnych za krycie procederu złodziejskich reprywatyzacji! Do dzieła, Polacy czekają na sprawiedliwość!
              • brawo wy IP
                Ktoś bez żadnego przygotownia prawnego , niejaki Jaki będzie rozstrzygał, który zwrot był zgodny z prawem a który nie.
                Oczywiście nie łamiąc trójpodziału władzy i niezawisłości sądów.

                DEMOKRACJA RAD – forma ustrojowa w ZSRR i zastosowana przez różne państwa powstałe pod wpływem rewolucji październikowej, oparta na przedstawicielstwie rad pracowniczych, z języka rosyjskiego „sowietów”, od tego zwana także demokracją sowiecką.

                DEMOKRACJA RAD miała być ustrojem w czasie dyktatury proletariatu, zgodnie z Konstytucją Rosyjskiej Federacyjnej Republiki Radzieckiej oraz dołączoną do niej Deklaracji praw ludu pracującego i wyzyskiwanego Rosja stała się republiką Rad Delegatów Robotniczych, Chłopskich i Czerwonoarmijskich a liszeńcy czyli kapitaliści i kler stracili prawa wyborcze czynne i bierne.

                Rady Delegatów były wybierane na szczeblu lokalnym i centralnym, lecz pierwsza rada powstała w czasie rewolucji w 1905 roku, w Iwanowie. Jako Parlament, Zjazd Rada miał zgodnie z konstytucją władzę ustawodawczą i wykonawczą, wybierał ze swojego grona Komitet Wykonawczy (tak jak każda rada).

                „Cała władza w ręce rad”, te słowa wypowiedziane przez Lenina stały się mottem przewodnim demokracji rad.
                • Kolporter IP
                  nie ma TU komentarzy szczekaczy z Platformy? dziwne.... nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie?
                  • Jaka jest odpowiedź ? IP
                    Dlaczego PIS nie sądzi SBków i ich przydupasów z Platformy Oszustów za zbrodnie przeciwko narodowi polskiemu ?

                    Czytaj także