Ocena z religii nie będzie wliczana do średniej

Ocena z religii nie będzie wliczana do średniej

Ocena z religii nie będzie wliczana do średniej ocen na świadectwach szkolnych - poinformował na konferencji prasowej wicepremier, minister edukacji Roman Giertych. Zapowiedział też, że jeszcze w czwartek chciałby podpisać nowe rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów.

W projekcie tego rozporządzenia - w wersji skierowanej do konsultacji - znajdował się zapis o wliczaniu oceny z religii, etyki lub innych dodatkowych zajęć do średniej ocen ucznia, który w tych lekcjach uczestniczył.

"Nie zdecydowałem się na wprowadzenie oceny z religii do średniej ocen liczonej w szkołach. Wiele na ten temat myślałem, pytałem wielu ludzi, rozważałem to. Na razie takiej decyzji nie podjąłem, zostawiłem te sprawę do dalszych rozważań" - powiedział Giertych.

Minister edukacji przyznał, że chciałby w tej sprawie spotkać się "z kilkoma osobami, które w tej sprawie mają wielki autorytet". Wymienił metropolitę warszawskiego abp. Kazimierza Nycza, który "od lat zajmował się sprawami edukacji". Od listopada 1999 roku abp. Nycz pełni bowiem funkcję przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski do Spraw Wychowania.

Giertych pytany, czy zrezygnował tylko z wliczania do średniej ocen z religii i etyki, czy też z ocen ze wszystkich dodatkowych zajęć, odpowiedział, że wycofał cały proponowany wcześniej zapis.

Mówiąc o nowym rozporządzeniu minister podkreślił, że będzie się znajdował w nim za to zapis zgodnie z którym od 2009 r. wśród przedmiotów maturalnych do wyboru znajdzie się filozofia. "Dziś dokonujemy pierwszy krok ku temu, by filozofia stała się przedmiotem, który będzie wykładany w większej liczbie szkół, by de facto powróciła do szkół" - powiedział. Zaznaczył, że to będzie długi proces.

Filozofia była w Polsce nauczana w szkołach w okresie międzywojennym i zaraz po II wojnie światowej. Na początku lat 50- tych zniknęła ze szkół, chociaż i wówczas była i obecnie nauczana jest w nielicznych liceach.

W projekcie nowego rozporządzenia - w wersji skierowanej do uzgodnień - znalazły się zapisy, zgodnie z którymi od 2010 r. każdy maturzysta będzie musiał zdać egzamin z matematyki, żeby otrzymać świadectwo dojrzałości; od 2008 r. nie będzie można oblać żadnego z obowiązkowych egzaminów.

W miejsce obowiązującej jeszcze w tym roku tzw. amnestii maturalnej, od przyszłego roku szkolnego dla tych, którzy nie zdali jednego egzaminu, będzie wprowadzony egzamin poprawkowy. Utrzymana zostanie za to zasada wyboru poziomu egzaminu - albo podstawowego, albo rozszerzonego.

Zmiana części przepisów dotyczących matur była spowodowana orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że niektóre przepisy dotyczące egzaminów dojrzałości wprowadzone ubiegłoroczną nowelizacją są niezgodne z ustawą o systemie oświaty i z konstytucją.

ab, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także