B. wojewoda skazany za przyjęcie łapówki

B. wojewoda skazany za przyjęcie łapówki

Na półtora roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata skazał wrocławski sąd b. wojewodę dolnośląskiego Ryszarda Nawrata za przyjęcie łapówki w postaci wycieczki zagranicznej.

Dodatkowo sąd ukarał go grzywną w wysokości 45 tys. zł. Wyrok jest nieprawomocny. Prokurator żądał dla Nawrata dwóch lat więzienia.

Prokuratura oskarżyła Nawrata o to, że będąc wojewodą dolnośląskim oraz pełnomocnikiem rządu do spraw organizacji EXPO 2010, przyjął od Aleksandra K. korzyść majątkową - ponad 23 tys. zł w postaci trzech biletów lotniczych na trasie Warszawa-Lizbona- Warszawa oraz opłaconego pobytu w hotelu w Lizbonie.

Aleksander K., który nie zasiadł w tej sprawie na ławie oskarżonych - był powiązany z portugalskimi biznesmenami, którzy - zdaniem prokuratury - liczyli na intratne kontrakty w razie organizacji przez Wrocław EXPO 2010.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Michał Kupiec powiedział, że sprawstwo i wina Nawrata nie budziły wątpliwości. "Ryszard Nawrat nie zapłacił z własnych środków, o czym świadczą m.in. zeznania świadków czy faktury za przelot i pobyt. Aleksander K. finansował ten pobyt. Nawrat próbował ukryć ten fakt" - powiedział sędzia.

Kupiec podkreślił, że Nawrat otrzymał korzyści dlatego, że był wojewodą. "Nie jest konieczne ustalenie, których firm miała dotyczyć przychylność oskarżonego. Otrzymał korzyści, bo miał uprawnienia" - powiedział sędzia dodając, że prawdą jest, iż nie doszło ostatecznie do zawarcia umów ze stroną portugalską.

"Wymierzając karę sąd miał na uwadze, że oskarżony przyjął korzyść pełniąc istotną funkcję. Sąd chciał jednak zwrócić także uwagę, że wręczenie nie odniosło skutku i nie doszło do zawarcia umów, a wysokości korzyści w porównaniu do możliwości oskarżonego nie jest znaczna" - dodał sędzia.

Nawrat obecny był na ogłoszeniu wyroku, wysłuchał go spokojnie. "Wyrok sądu jest wyrokiem i należy go szanować. Uważam że sądy w Polsce są niezawisłe i ja każdy wyrok sądu szanuję" - powiedział po ogłoszeniu wyroku Nawrat. Jego obrońcy zapowiedzieli, że wystąpią o uzasadnienie wyroku i rozważą apelację.

Oprócz Nawrata na ławie oskarżonych zasiadł jeszcze Zdzisław F., b. radny z Trzebnicy i wieloletni znajomy b. wojewody. Sąd uznał go winnym m.in. tego, że udzielił Aleksandrowi K. pomocy we wręczeniu korzyści majątkowej Nawratowi.

Ponadto F. został uznany winnym tego, że będąc dyrektorem ośrodka szkolenia kursowego w Trzebnicy i członkiem komisji egzaminacyjnej poświadczył nieprawdę w dokumentach. Skazany został na rok więzienia w zawieszeniu na dwa lata i 20 tys. zł. grzywny

Ryszard Nawrat był z nominacji SLD wojewodą dolnośląskim w latach 2001-2003. W 2002 r. został pełnomocnikiem rządu do spraw organizacji wystawy. W 2004 r. wystąpił z SLD.

ab, pap

Czytaj także

 0