Młoda Palestynka zdetonowała bombę w centrum handlowym w Jerozolimie. Policja informuje o dwóch zabitych. Zginęła też sama zamachowczyni. Około 20 osób jest rannych.
Do zamachu przyznało się ekstremistyczne ugrupowanie Brygady Męczenników Al-Aksy. Osobnik, podający się za przedstawiciela Brygad, poinformował o tym telefonicznie libańską telewizję al-Manar, znajdującą się w rękach Hezbollahu.
Liczba ofiar nie jest ostateczna. Z relacji świadków wynika, że eksplozja nastąpiła przed wejściem do centrum handlowego. Palestynka chciała się dostać do środka, ale przy drzwiach zatrzymał ją ochroniarz. Wtedy kobieta zdetonowała bombę.
Przedstawiciel Brygad Al-Aksy zawiadomił telefonicznie biuro Associated Press, że zamachowczynią była 18-letnia Ajat Achras z obozu dla uchodźców palestyńskich Dheiszeh w Betlejem.
nat, pap
Liczba ofiar nie jest ostateczna. Z relacji świadków wynika, że eksplozja nastąpiła przed wejściem do centrum handlowego. Palestynka chciała się dostać do środka, ale przy drzwiach zatrzymał ją ochroniarz. Wtedy kobieta zdetonowała bombę.
Przedstawiciel Brygad Al-Aksy zawiadomił telefonicznie biuro Associated Press, że zamachowczynią była 18-letnia Ajat Achras z obozu dla uchodźców palestyńskich Dheiszeh w Betlejem.
nat, pap