Noc spędzona w apartamencie Wałęsy kosztuje tyle samo, co w innych. - Ten apartament traktujemy tak samo jak każde inne pomieszczenie w ośrodku. Nie planujemy tworzenia izby pamięci - zaznaczył Korczak. Dodał jednak, że wielu organizatorów pobytu w Arłamowie, chcąc wyróżnić gości, na których im zależy, prosi o "pokój Wałęsy".
- W ostatnim czasie były prezydent często odwiedza nasz ośrodek. Mówi, że podczas pobytu u nas "ładuje akumulatory" - powiedział Korczak. Nie chciał jednak zdradzić, czy były prezydent zajmuje apartament, w którym był internowany prawie 30 lat temu. Zbudowany za czasów w PRL w Arłamowie rządowy ośrodek wypoczynkowy na początku lat 90. został przekazany gminie Ustrzyki Dolne. Samorząd sprzedał obiekt prywatnej firmie.
zew, PAP
