Kto naprawdę zabił zabójcę?

Kto naprawdę zabił zabójcę?

34-letni Tadeusz M, płatny zabójca ze Śląska aresztowany wczoraj pod zarzutem zabójstwa Jacka Dębskiego, dzisiaj o godz. 10 w areszcie przy Rakowieckiej w Warszawie popełnił samobójstwo wieszając się, jak donosi radio RMF FM, na prześcieradle.
Naczelnik aresztu wszczął postępowanie wyjaśniające okoliczności zdarzenia, które zapewne nic nie wyjaśni, a winnych też nie będzie. Każdy ze strażników na pewno robił to, co każde regulamin, wszyscy będą tłumaczyć, że nie da się upilnować każdego aresztanta, ktoś może doda, że gangster miał depresję. Ot, zdarzyło się.
Tymczasem to samobójstwo musi rodzić pytania, bo takie czyny nie leżą w charakterach zatwardziałych zabójców. M. kogoś musiał się bać bardziej niż utraty życia. Przez tą śmierć wali się całe śledztwo w sprawie zabójstwa wysokiego funkcjonariusza państwa uwikłanego w lewe interesy. Związki z władzą i gangsterami jednocześnie.
Violetta Krasnowska

Czytaj także

 0