Rumunia ma nowego premiera - bezpartyjnego zastąpił socjaldemokrata

Rumunia ma nowego premiera - bezpartyjnego zastąpił socjaldemokrata

Victor Ponta (fot. EPA/STR/PAP)
Prezydent Rumunii Traian Basescu desygnował przywódcę opozycyjnej dotąd Partii Socjaldemokratycznej (PSD), 39-letniego Victora Pontę na nowego premiera. - Victor Ponta został desygnowany na premiera. Był jedyną osobą zaproponowaną przez trzy partie polityczne. Mam nadzieję, że nowy rząd zostanie powołany szybko - podkreślił Basescu.

Obserwatorzy uważają zatwierdzenie Ponty za pewne, gdyż popiera go  znajdująca się dotąd również w opozycji Partia Narodowo-Liberalna (PNL). Za siedem miesięcy Rumunię czekają wybory w następstwie zakończenia obecnej kadencji parlamentu.

Wcześniej tego samego dnia parlament uchwalił wotum nieufności wobec dotychczasowego szefa rządu, którym był bezpartyjny Mihai Razvan Ungureanu. Centroprawicowy gabinet Ungureanu działał zaledwie przez dwa miesiące. Przyczyną obecnego kryzysu politycznego w Rumunii były spory w sprawie oszczędności budżetowych.  Wyrzeczenia budżetowe wynikają z zawartego w 2009 roku porozumienia z  Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Unią Europejską, dzięki któremu Rumunia uzyskała pomoc kredytową w wysokości 20 mld euro, ratującą ją przed bankructwem. Socjaldemokraci domagają się, by część przedsięwzięć oszczędnościowych została cofnięta.

Agencja dpa zauważa, że istnieją wątpliwości, czy przyjęcie obecnie przez Pontę urzędu premiera okaże się dla niego korzystne. Wyraźnie odradzał mu to honorowy przewodniczący PSD, 82-letni Ion Iliescu -  wytrawny polityczny taktyk, który bezpośrednio po obaleniu dyktatury Nicolae Ceausescu w 1989 roku został wieloletnim prezydentem państwa. Również inni obserwatorzy są zdania, że Poncie grozi utrata popularności. Ponadto MFW i UE są przeciwne rozluźnieniu uzgodnionych z  nimi restrykcji finansowych.

PAP, arb

Czytaj także

 0

Czytaj także