Piłkarski megapoker

Piłkarski megapoker

Dodano:   /  Zmieniono: 
Piłka jest okrągła, bramki są dwie, a wygrywają… Nie, nie Niemcy, ale chińscy mafiosi. Futbol stał się dla nich żyłą złota, odkąd dzięki internetowi można obstawiać wyniki meczów na całym świecie. Jakie wyniki? Jakich sobie mafia zażyczy.
Był taki mecz, cztery lata temu. Druga liga węgierska. Kibiców nieco tylko więcej niż piłkarzy na boisku. I ten wynik, który jak na złość nie  chciał się zmienić. Zawodnicy zasłużonego budapesztańskiego klubu Rákospalotai robili, co mogli, by przegrać, ale i tak lokalny przeciwnik – beniaminek w lidze, w którym grali głównie juniorzy – miał problemy z  wyjściem z własnej połowy boiska. W końcu, 12 minut po upływie regulaminowego czasu, złota akcja gospodarzy, daleki wrzut w pole karne. Na drugim jego końcu obrońca ze stolicy powala na ziemię przeciwnika bez piłki. Rzut karny. Niecelny... Ale sędzia nakazuje powtórkę, bo kibice rzucili coś na boisko. I wreszcie goool! Chińska mafia właśnie zarobiła około trzech milionów dolarów.
Więcej możesz przeczytać w 22/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także