Nobel 2.0

Nobel 2.0

Dodano:   /  Zmieniono: 
Profesor fizyki Alan H. Guth był cokolwiek zdziwiony, gdy na swoim koncie odkrył, miast spodziewanych dwóch stów, trzy miliony dolarów więcej. Oto prawdziwy świecki cud, niepodważający fundamentów nauki.
Powodem zdziwienia prof. Gutha z MIT był rosyjski miliarder Jurij Milner. Zanim wzbogacił się na transakcjach internetowych, studiował fizykę. Dziś, jak widać nadal w głębi serca oddany nauce, postanowił wesprzeć tych, którzy na jej ołtarzu kładą najpiękniejsze kwiaty ludzkiej myśli. Ustanowił Nagrodę Fizyki Fundamentalnej honorującą autorów śmiałych, potencjalnie przełomowych teorii fizycznych. „Potencjalnie”, bo w przeciwieństwie do noblowskiej komisji Milner nie oczekuje falsyfikacji ustaleń. Można się mylić, byle kreatywnie. Nauka wymaga wizji i odwagi.

Oprócz Gutha po 3 mln dolarów dostało jeszcze osiem osób. Dla porównania Nagroda Nobla to 1,2 mln dolarów, zwykle do podziału.

Piękny gest, Milnerowi należą się brawa. Nawiązując do rozważań sprzed tygodnia, można dodać, że – jak dowodzą tabuny krezusów rozmiłowanych w zegarkach z brylantami – łatwiej zarobić wielkie pieniądze, niż z sensem je wydać. Tak jak wydał je choćby Mike Lazaridis, założyciel firmy Research In Motion znanej ze smartfonów BlackBerry – człowiek, którego wspominam zawsze, gdy myślę o polskich bogaczach. O tym, na co mogliby się zdobyć, gdyby zdobyć się chcieli. Otóż Lazaridis sfinansował powstanie słynnego Perimeter Institute for Theoretical Physics, w którym szukali odpowiedzi na najważniejsze pytania tacy tytani, jak Hawking, Susskind czy Turok. W Polsce są ludzie, których też byłoby stać na podobną inicjatywę. Na ufundowanie instytutu, gdzie nauczaliby najbardziej błyskotliwi myśliciele naszych czasów. Byłby to jakże potrzebny polskiej nauce impuls i koło zamachowe dla gospodarki opartej na nowoczesnych technologiach, o prestiżu dla kraju nie wspominając.

Czy doczekamy się swoich Milnerów i Lazaridisów? Halo, jest tam kto?
Więcej możesz przeczytać w 32/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także