Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach wspólnie z policjantami z Komisariatu Policji w Gniewoszowie zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę volkswagena. Za kierownicą siedział 68-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego.
Podczas sprawdzania pojazdu mundurowi natrafili na butelki wypełnione cieczą o słomkowym kolorze. Mężczyzna nie ukrywał, że przewozi alkohol własnej produkcji – czyli bimber. W trakcie rozmowy przyznał także, że w swoim domu posiada urządzenia służące do produkcji takiego alkoholu.
Policjanci postanowili dokładnie sprawdzić posesję seniora. Przeszukano budynki mieszkalne, pomieszczenia gospodarcze oraz pojazdy znajdujące się na terenie nieruchomości. W czasie działań zabezpieczono blisko 900 litrów zacieru oraz 236 litrów gotowego alkoholu.
![]()
Po nitce do kłębka
Na miejscu funkcjonariusze znaleźli również sprzęt wykorzystywany do nielegalnego wytwarzania alkoholu. To jednak nie był koniec ich odkryć.
Podczas przeszukania ujawniono także amunicję przechowywaną w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami. Dodatkowo w garażu i pod wiatą policjanci natknęli się na wnętrzności leśnej zwierzyny.
Nielegalny odstrzał dzika. Sprawa jest rozwojowa
„68-latek przyznał, że dzień wcześniej dokonał odstrzału dzika, jednak nie poddał zwierzęcia obowiązkowym badaniom weterynaryjnym. O sprawie poinformowani zostali inspektorzy Inspektoratu Weterynarii, którzy zabezpieczyli próbki mięsa do dalszych badań. 68-latek został zatrzymany przez policjantów i trafił do policyjnej celi” – czytamy w komunikacie mundurowych.
Na poczet przyszłych kar oraz grzywien policjanci zabezpieczyli także niemal 60 tysięcy złotych w gotówce.
Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia.
Czytaj też:
Koniec łowieckiego eldorado? „To relikt PRL-u” Czytaj też:
Presja zadziałała. Trzaskowski zmienia decyzję w sprawie dzików
