- Trudno sobie wyobrazić, by agenda tak ważnego szczytu była zmieniana w ostatnich dniach, jeśli jedno państwo chce wprowadzenia nowego punktu - mówi w TVN 24 Grzegorz Schetyna odnosząc się do braku sprawy wraku Tu-154M w agendzie szczytu UE - Rosja.
- Nie uważam, że Sikorski rozmawiając z Ashton wierzył, iż ten punkt zostanie wpisany do agendy - przyznaje były marszałek Sejmu.
Zdaniem posła PO "ten temat jest ważny, ale dotyczy relacji polsko-rosyjskich". - Nie funkcjonuje w Europie jako problem polityczny. A jeśli podnosi się go na taki poziom, trzeba być cierpliwym i czekać - uważa. Mimo, że na agendzie sprawa wraku się nie znajdzie, to Schetyna "jest przekonany, że będzie mowa także o tej bolesnej dla nas sprawie".
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych podkreśla też, że "to jest i zawsze będzie nasza sprawa oraz, że musimy konsekwentnie dążyć do zamknięcia śledztwa w Polsce".
- Wrak jest ważny, bo jest symbolem, ale najważniejsze jest zakończenie postępowania prokuratorskiego - zaznacza. - Być może głos międzynarodowej opinii będzie ważny i będzie słyszany - kończy Schetyna.
mp, TVN 24
Zdaniem posła PO "ten temat jest ważny, ale dotyczy relacji polsko-rosyjskich". - Nie funkcjonuje w Europie jako problem polityczny. A jeśli podnosi się go na taki poziom, trzeba być cierpliwym i czekać - uważa. Mimo, że na agendzie sprawa wraku się nie znajdzie, to Schetyna "jest przekonany, że będzie mowa także o tej bolesnej dla nas sprawie".
Szef sejmowej komisji spraw zagranicznych podkreśla też, że "to jest i zawsze będzie nasza sprawa oraz, że musimy konsekwentnie dążyć do zamknięcia śledztwa w Polsce".
- Wrak jest ważny, bo jest symbolem, ale najważniejsze jest zakończenie postępowania prokuratorskiego - zaznacza. - Być może głos międzynarodowej opinii będzie ważny i będzie słyszany - kończy Schetyna.
mp, TVN 24
