Luksus wielkomiejski

Luksus wielkomiejski

Dodano:   /  Zmieniono: 
Doskonałe lokalizacje, wyjątkowe projekty, niepowtarzalne aranżacje wnętrz i niebanalne rozwiązania, najlepsze materiały... Deweloperzy dwoją się i troją, by zaspokoić potrzeby nawet najbardziej wymagających klientów.

Dżentelmeni nie rozmawiają o pieniądzach. Dżentelmeni je mają. Mają je jednak dlatego, że potrafią dokładnie się przyjrzeć każdej złotówce, zanim ją wydadzą. W przypadku najbardziej luksusowych, a więc i najdroższych apartamentów, których powierzchnia jest liczona w setkach metrów kwadratowych rozłożonych na dwóch czy trzech poziomach, trzeba się „dokładnie przyjrzeć” kilku, kilkunastu milionom złotówek. Rynek lokali luksusowych – podobnie jak innych dóbr o takim charakterze – rządzi się natomiast swoimi prawami: deweloperzy liczą się z tym, że mogą minąć miesiące lub nawet lata, zanim mieszkanie zostanie sprzedane. Dlatego na duże obniżki czy promocje mimo kryzysu w tym przypadku nie zawsze można liczyć (choć oczywiście nie zaszkodzi spróbować negocjacji). Z drugiej strony – lokal luksusowy to dobra inwestycja, przy której ryzyko straty znacznie ograniczają choćby takie czynniki, jak dobra lokalizacja (duży popyt na tereny w centrum miasta przy malejącej lub wręcz zerowej podaży, co wymusza wzrost cen) czy najwyższej jakości materiały wykorzystane przy budowie budynku i wykończeniu mieszkania (mniejsze ryzyko spadku ich wartości). Nie należy także zapominać o tym, że ceny poszczególnych lokali – tak samo luksusowo urządzonych – w tym samym budynku mogą się różnić. Powodem tego mogą być np. różnice w metrażu czy piętro lub strona budynku (widok z okien; np. w wieżowcu Cosmopolitan Twarda 2/4 cena rośnie wraz z piętrami).

Więcej możesz przeczytać w 46/2013 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Czytaj także