Rodzice przez pięć lat ukrywali dwóch synów za szafą. 20 listopada mają usłyszeć zarzuty znęcania się psychicznego i fizycznego nad bliźniakami - podaje "Gazeta Wyborcza".
- Akt oskarżenia jest już opracowany. W środę mamy dopełnić formalności - poinformowała Maria Kudyba, rzeczniczka prokuratury w Łomży.
W ocenie śledczych zaniedbywanie przez rodziców spowodowało u dzieci opóźnienie rozwoju fizycznego i psychicznego. Małżeństwo z Łomży oprócz bliźniaków wychowywało także pięcioro innych dzieci. Funkcjonowały one normalnie.
Opiekę społeczną zaalarmowała w maju kuzynka, która odwiedziła małżeństwo z Łomży w związku z rodzinną uroczystością.
Dwóch 5-latków było przetrzymywanych w wydzielonej części mieszkania, za meblościanką. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiały w pieluchy. Po interwencji MOPS-u matka dobrowolnie oddała chłopców urzędnikom.
ja, "Gazeta Wyborcza"
W ocenie śledczych zaniedbywanie przez rodziców spowodowało u dzieci opóźnienie rozwoju fizycznego i psychicznego. Małżeństwo z Łomży oprócz bliźniaków wychowywało także pięcioro innych dzieci. Funkcjonowały one normalnie.
Opiekę społeczną zaalarmowała w maju kuzynka, która odwiedziła małżeństwo z Łomży w związku z rodzinną uroczystością.
Dwóch 5-latków było przetrzymywanych w wydzielonej części mieszkania, za meblościanką. Swoje potrzeby fizjologiczne załatwiały w pieluchy. Po interwencji MOPS-u matka dobrowolnie oddała chłopców urzędnikom.
ja, "Gazeta Wyborcza"
