"Komisja śledczas ws. likwidacji WSI? Potrzebny wykrywacz kłamstw"

"Komisja śledczas ws. likwidacji WSI? Potrzebny wykrywacz kłamstw"

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Artur Dębski (fot. Krzysztof Burski/Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Poseł Twojego Ruchu Artur Dębski zaproponował na antenie TVP Info badania wykrywaczem kłamstw podczas ewentualnej komisji śledczej w sprawie likwidacji WSI. Stwierdził, że pomoże to uniknąć "robienia show" z komisji.
We wtorek ma się odbyć głosowanie klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej nad powołaniem komisji śledczej w sprawie likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.

W ocenie posła SLD Krzysztofa Gawkowskiego PO zwlekała ze stworzeniem komisji przez siedem lat.
- Platforma wywołuje temat, który będzie kluczowy dla kampanii wyborczej w 2015 r. Ma wskazać, że ci dobrzy to PO, a ci źli to PiS. Ale pamiętajmy, że obie te partie głosowały za rozwiązaniem WSI - mówił.

W ocenie Dębskiego powinno się przeprowadzać badania wariografem w trakcie przesłuchań komisji. - Aby nie było to przedstawienie jednego aktora pt. Antoni Macierewicz. Uważam, że niezbędnym urządzeniem na takiej komisji będzie wariograf. Dla wszystkich, którzy będą odpowiadać na nasze pytania - zaznaczył poseł Twojego Ruchu.

- Grupa 10 posłów, która będzie pracować w tej komisji nie zbawi sytuacji w kraju czy na świecie. Według opinii prokuratora generalnego raport w sprawie rozwiązania WSI nie był dokumentem, a pan Macierewicz nie był urzędnikiem. Więc ja się pytam, czym był raport i kim był pan Macierewicz? Opublikowanie nazwisk cywilnych współpracowników polskiego wywiadu to jest zbrodnia. To jest przestępstwo, za które można iść na wiele lat do więzienia, bo ja uważam, że mieliśmy do czynienia z działaniem na rzecz obcego wywiadu - przekonywał Artur Dębski.

TVP Info
 7

Czytaj także