Tusk się sprzeciwił. Nie będzie odwołań ws. list wyborczych

Tusk się sprzeciwił. Nie będzie odwołań ws. list wyborczych

Dodano:   /  Zmieniono: 9
Donald Tusk (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Z nieoficjalnych informacji "Gazety Wyborczej" wynika, że zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej zdecydował nie uwzględniać odwołań działaczy, dla których zarządy regionalne nie znalazły miejsca na listach wyborczych w jesiennych wyborach samorządowych. Oznacza to, że "schetynowcy" nie trafią na listy wyborcze na Dolnym Śląsku.
Podczas dzisiejszych obraz zarządu Platformy Obywatelskiej miała zapaść ostateczna decyzja w sprawie kształtu list wyborczych w jesiennych wyborach. Przeciwko uwzględnieniu odwołań działaczy był zarówno Donald Tusk jak i Ewa Kopacz.

Po wejściu Grzegorza Schetyny nowy minister spraw zagranicznych mówił, że w strukturach PO na Dolnym Śląsku powinno dojść do "resetu". Odnosił się w ten sposób do wycięcia z list wyborczych jego stronników.

Donald Tusk miał zaprotestować przeciwko wtrącaniu się zarządu krajowego do spraw regionów.

"Gazeta Wyborcza"
 9

Czytaj także