Biznes i technologie

Biznes i technologie

Dodano:   /  Zmieniono: 

Nexus dla graczy

Konferencja Google przyniosła kilka oczekiwanych nowości: smartfona (phablet) Nexus 6 z ekranem o przekątnej 6 cali i 3 GB RAM-u, który spokojnie może stawać w szranki nie tylko z iPhone’em 6 Plus (który ma ekran 5,5 cala, Full HD, aparat 8 MP), ale i z każdym innym flagowcem. Sprzęt wyposażony w 32 GB pamięci ma kosztować 649 dolarów, zaś 64 GB – 699 dolarów. Z kolei tablet Nexus 9 z 64-bitowym procesorem, dedykowaną klawiaturą, produkowany przez HTC, przypomina produkty Microsoftu z serii Surface. Najtańsza wersja ma kosztować 479 dolarów. Pokazano również nowego Androida – Lollipop, który ma być bardziej intuicyjny, pozwalać na łatwiejszy sposób zarządzania zdjęciami i filmami. Niespodzianką okazała się prezentacja multimedialnej konsoli Nexus Player, produkowanej w fabrykach Asusa. Działa ona na czterordzeniowym procesorze Atom, niegdyś popularnym w netbookach, z kartą graficzną umożliwiającą wyświetlanie obrazu 3D. Podstawowa wersja ma kosztować 99 dolarów.

Lamborghini na baterie

Na targach Paris Motor Show 2014 r. włoski producent superaut, Lamborghini, zaprezentował pierwszą w swojej ofercie hybrydę o roboczej nazwie Asterion LPI 910-4. Wyposażona w 5,2-litrowy silnik V10 i trzy akumulatory machina oferuje 910 koni mechanicznych, pozwalających rozpędzić się do 100 km/h w niespełna 3 s, zaś maksymalna prędkość osiągana na testach to 320 km/h. Co ciekawe, samochód spala ledwie 4,1 l/100 km. Oczywiście auto może poruszać się, korzystając tylko z jednostek elektrycznych – może wtedy przejechać zawrotną odległość 50 km, co nadal jest wynikiem znacznie lepszym od hybryd Forda czy Hondy, poruszając się z prędkością 125 km/h. Nie wiadomo jeszcze, czy auto trafi do seryjnej produkcji, a jeśli tak, jego koszt może oscylować w granicach 550 tys. dolarów.

LICZBA

9 mln dolarów dla polskiego edukacyjnego Facebooka. Brainly.com to największy polski portal społecznościowo- -edukacyjny, za pośrednictwem którego uczniowie z 35 krajów, w 12 językach, pomagają sobie w zadaniach domowych, a także w systematyzowaniu i utrwalaniu wiedzy. Teraz, dzięki funduszom wspierającym wcześniej Airbnb czy Snapchat, General Catalyst Partners oraz Runa Capital, Learn Capital i Point Nine, portal otrzyma 9 mln dolarów dofinansowania na rozwój. Grupa Brainly, właściciel m.in. portalu Zadane.pl, we wrześniu miał ponad 30 mln użytkowników, zaś pytania zadawane przez uczniów z całego świata pojawiały się w liczbie 10 tys. na godzinę. Pierwszym krokiem po otrzymaniu zastrzyku gotówki ma być otwarcie filii w Nowym Jorku, a jej dyrektorem ma zostać obecny współwłaściciel – Michał Borkowski. Stany Zjednoczone to główny rynek, gdzie Brainly chce rozszerzać swoją ekspansję, choć nie mniej ważne są kraje Europy Zachodniej.

1 mln dolarów na zegarek bez wyświetlacza. Ritot, amerykańsko-ukraińskie konsorcjum, przedstawiło dopracowaną – jak twierdzą twórcy – wizję nowoczesnego zegarka, który ma przypominać bransoletę i pozbawiony będzie ekranu. Klienci poprzez platformę crowdfoundingową wyłożyli już na niego milion dolarów. Jak więc będzie działać? Zamiast tarczy czy LCD, wbudowany projektor będzie wyświetlał godzinę na naszej dłoni. To oczywiście nie wszystko – dzięki modułowi bluetooth urządzenie będzie komunikować się ze smartfonem, informując nas małym silniczkiem wibracyjnym o nowych połączeniach, SMS-ach czy wiadomościach na Facebooku. Ritot ma mieć także budzik, ka lendarz, organizer etc. Obsługa powiadomień ma odbywać się poprzez gesty – odrzucanie połączeń ma wyglądać jak odsuwanie od siebie talerza. Zanim pierwszy egzemplarz trafił na półki sklepowe, na zakup zdecydowało się ponad 8 tys. osób. Uczestnicy kampanii crowdfundingowej mają otrzymać swoje zegarobransolety w I kwartale 2015 r.

Naładujesz smartfona w dwie minuty

Uzupełnienie baterii w niespełna 2 minuty do 70 proc. to marzenie każdego posiadacza smartfona – dzisiejsze akumulatory czasami nie wystarczą na użytkowanie telefonu choćby przez cały dzień. Dzięki naukowcom z Nanyang Technology University w Chinach już za dwa lata będziemy mogli w błyskawiczny sposób ładować telefon. Nowa generacja baterii ma mieć 10-krotnie dłuższą żywotność niż obecnie produkowane, a także być bezpieczniejsza - zawarte w nich materiały będą o wiele mniej szkodliwe dla ludzi i środowiska, niż te stosowane w aktualnie dostępnych na rynku. Wszystko dzięki zastąpieniu anody grafitowej specjalnym żelem, którego głównym składnikiem są nanorurki dwutlentu tytanu, tysiące razy cieńsze od ludzkiego włosa. Dzięki temu, reakcje chemiczne mają zachodzić nieporównanie szybciej, a masowa produkcja substancji polegająca na wymieszaniu w podwyższonej temperaturze dwutlenku tytanu z wodorotlenkiem sodu ma być prosta i tania.

KOMENTARZ

Powtórka kryzysu nam nie grozi

Marek Zuber, analityk rynków finansowych

EUROPA WYCHODZI Z ZA- STOJU GOSPODARCZEGO, jednak znacznie wolniej, niż sądzili optymiści. Nie ma jednak powodu do paniki. Choć wrześniowe odczyty produkcji przemysłowej i wskaźników PMI były nieco gorsze niż w sierpniu, to napływające dane trzeba rozpatrywać w dłuższym okresie. A wtedy widzimy, że mamy nieprzerwany okres wzrostu, po którym musiała przyjść korekta. Myślę, że powtórka z 2009 r. nam nie grozi. Warto zwrócić uwagę na dalszy ciąg rewolucji na rynku ropy naftowej, głównie w USA. Z jednej strony wynika to z niepokojów związanych z sytuacją na Wschodzie, z drugiej strony mamy wojnę w Syrii i Iraku, a przy tym wszystkim obserwujemy silny wzrost wydobycia czarnego paliwa przez Stany Zjednoczone. To wpływa psychologicznie na rynek. Warto dodać, że po 57 latach we wrześniu tego roku USA wróciły na pierwsze miejsce producenta ropy na świecie, przeganiając Rosję i Arabię Saudyjską.

W UBIEGŁYM TYGODNIU W POLSCE POTWIERDZIŁA SIĘ DEFLACJA, choć nie jest to do końca precyzyjne określenie - oznacza ono znaczący i długotrwały spadek poziomu cen, a my nie mamy z tym do czynienia. Ujemna inflacja, 0,2 pp. zamiast 0,3 pp., potwierdza, że efekt sankcji albo wygasł, albo jest bardzo, bardzo nieznaczny. Na kolejnej Radzie Polityki Pieniężnej spodziewam się obniżki stóp procentowych o 50 pp. - jeśli do tego nie dojdzie, będzie to kolejny błąd, który by ta rada popełniła. Dzisiejsze dane o produkcji przemysłowej są kolejnym potwierdzeniem, że nie należy stawiać mocnych tez po kilkumiesięcznych danych. Mamy nieco gorsze wyniki eksportu, po raz pierwszy od 2009/2010, ale to nie kwestia samego eksportu, a jego dynamiki.

W NADCHODZĄCYM TYGO- DNIU INWESTORZY znów będą w napięciu wyczekiwać na kolejne ważne informacje makroekonomiczne. We wtorek przedstawiona zostanie informacja o tempie wzrostu chińskiej gospodarki w trzecim kwartale - potwierdzenie pesymistycznych oczekiwań może negatywnie wpłynąć na rynek surowców. W środę opublikowane zostaną dane dotyczące inflacji w USA - w lipcu wynosiła ona ponad 2 proc., a FED dalej myślał o podnoszeniu stóp procentowych. Po środowej prezentacji wskaźników PMI w Niemczech zobaczymy, jak zareagują zaniepokojone tamtejszą sytuacją rynki europejskie. –dk

Więcej możesz przeczytać w 43/2014 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także