Kowal dla "Wprost": Koniec z "pomaganiem" Ukrainie

Kowal dla "Wprost": Koniec z "pomaganiem" Ukrainie

Paweł Kowal (fot. FOT. ALEKSANDER MAJDANSKI / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Pomagamy… Chyba nie ma już nikogo, kogo by to słowo nie uwierało. Zwolennicy większego zaangażowania Polski w przemiany na Ukrainie mają kaca, bo wiedzą, że słowa o pomaganiu są puste jak cymbały i nie mają już siły tłumaczyć, że większe zaangażowanie na Wschodzie jest w polskim interesie.
Opinia publiczna w kraju – zakochana w występach gadających głów – dała się przekonać politykom, jak to bardzo Polska „pomaga” i zastanawia się, czy aby wystarczy na dożywianie dzieci na Mazowszu. Ukraińcy ciągle słyszą o pomaganiu przez Polskę i doczekać się nie mogą naszych darów – najpewniej szybko się rozczarują. Właśnie z Kijowa wrócił prezydent. Nie tak dawno nad Dnieprem była premier Kopacz. Padały obietnice, słowa otuchy i przyrzeczenia przyjaźni. Królowało oczywiście „pomaganie”.

Wygląda na to, że w relacjach polsko-ukraińskich od setek lat nie było tak dobrze. Czy na pewno? Media rozpisują się o gorącym przyjęciu Komorowskiego w Radzie Najwyższej, dane socjologiczne pokazują, jak po Majdanie lawinowo narosła sympatia dla Polski w ukraińskim społeczeństwie. Za wcześnie jednak na szampana. Nie ma sensu wspieranie ukraińskich reform w ten sposób, że kilku ekspertów pojedzie z ciekawości na parę dni do Kijowa, ani przetłumaczenie ustawy i przesłanie jej mailem. Polska powinna wzorem Niemców, Gruzinów czy Litwinów ulokować przy ukraińskim rządzie stałych doradców, ustalić z partnerami jakieś zadania, np. reformę samorządową i przeprowadzić ją z ukraińskimi ministrami od początku do końca. Kluczowe z punktu widzenia interesów Polski będzie to, w jakim kierunku zmieni się ukraińskie rolnictwo. Co będą produkowały gospodarstwa na czarnoziemie, gdy Ukraina będzie za kilkanaście lat wchodzić do UE? Czy będziemy wtedy konkurować, czy się uzupełniać. To tylko jeden przykład, jak brzemienne w skutki mogą być dzisiejsze zaniedbania w konkretnych rozmowach z Ukraińcami.

Polskie grosze nie przebiją wielkich kredytów z MFW czy unijnych instytucji. Może więc czas pomyśleć nie tyle o pomaganiu, ale o wspólnym polsko-ukraińskim planie w Europie? Czy jest szansa na poważną rozmowę polskich i ukraińskich liderów o przyszłości. Prezydent Komorowski lubi przypominać Ukraińcom słynne zdanie Mieroszewskiego z „Kultury”, że nie będzie wolnej Polski bez wolnej Ukrainy. Petro Poroszenko mówi przemówienia do Polaków nie gorsze niż prezydenci USA. Świetnie wie, kiedy przypomnieć papieża, kiedy ofi ary wojny, a kiedy Solidarność. Jedynie o pierogach nie wspomina. Czas jednak się zastanowić, jak będzie wyglądał nasz kawałek Europy za kilkanaście lat. Pomimo wojny, gróźb Putina i strachu przed jutrem Polacy i Ukraińcy muszą już teraz podumać, co zasiejemy razem, a czym zajmiemy się każdy na własną rękę.

* Paweł Kowal - były europoseł, przewodniczący rady krajowej Polski Razem

Felieton ukaże się w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".

Więcej tekstów w najnowszym wydaniu "Wprost", które będzie dostępne w formie e-wydania na www.ewydanie.wprost.pl i w kioskach oraz salonach prasowych na terenie całego kraju.

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania.
Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku
Oraz na  AppleStore GooglePlay

Czytaj także

 134
  • Obserwator IP
    Probanderowski polityk.
    • Wiesjo IP
      Nie Polska pomaga Ukrainie a Ukrainia Polsce. Przeciez 2 mln, ukraincow teraz pracuje w Posce za groszy wtedy jak duza czeszc polakow pracowac nie chce. Zobaczcie w duzych mistach Polski kolejki do smietnikow czeszc polskiego spoleczenstwa tak zdegradowala ze woli wciagle stojac u smietnikow alby nie pracowac
      • Stepan IP
        Już na Wołyniu Polacy pomogli Ukraińcom, zostawili tam cały swój dobytek, domy, gospodarstwa, zwierzęta, zarżniętych jak bydlęta najbliższych, czego jeszcze od nas chcecie? Mamy uznać Banderę za bohatera, oddać ostatnie grosze, miejsce w kolejce do lekarza, za sponsorować wam studia i opiekę medyczną, czy to nie za dużo, za to wszystko co nas spotkało we własnym kraju?
        • szkodnicy IP
          Dość KOwalowego oszołomstwa ! Żadnego POmagania Banderowskiej Ukrainie ! OKRADACIE własny NARÓD - POLAKÓW, a  dajecie UPA-owcom. Dla  głodujących , chorych emerytów rewaloryzacja w 2015 r. 20, zł, a  w przyszłym roku ma byc 4,-zł (CZTERY złote) !!!! Ukraińcom Komorowski zawiózł 100 milionów zlotych. Żydom daje co miesiąc: na każdego żyda po 400 zł + małżonkowi 400,-zł, + na każde dziecko po 400 złotych ! To jest po  2.000 zł. Czeczeńcom ściągniętym do kraju Komor daje po  1.200 zł na  KAŻDĘGO członka rodziny plus mieszkania !!!!
          KOWAL , TY i  KOMOROWY NIERZAD spadajcie z POLSKI - bo WY NIE POLACY !!! WY OBCY SZKODNICY !!!
          • patriota IP
            Ukrainiec , to widac , slychac i czuc !.Boze dlaczego jeste juz tak stary , ze nie moge wyjechac z Polski ? . Tu , wsrod tylu durniow a mam na mysli tzw. politykow , zyc juz sie nie da !. Prowadza narod do zguby z pelna swiadomoscia czynyu , konsekwentnie i z determinacja . Polska umiera co zawdzieczamy politykom , ktorzy nie maja pojecia o tym czym jkest dobro kraju . Dla nich wazniejsze sa interesy obcych i osobiste niz nas , narodu !. I ktoby pomysl;al , ze dajac wladze w reke styropianowcow narod naszykowal sobie stryczek ? .