Schetyna: Nie kieruję kampanią prezydenta

Schetyna: Nie kieruję kampanią prezydenta

Dodano:   /  Zmieniono: 
Grzegorz Schetyna (fot. Wprost) Źródło: Wprost
- Jest spora szansa na zwycięstwo, jeśli utrzyma się to tempo kampanii i dynamikę - powiedział w "Salonie politycznym Trójki" Grzegorz Schetyna. Szef MSZ zaznaczył również, że nie kieruje kampanią Bronisława Komorowskiego.
W radiowej Trójce Schetyna omawiał sytuację przed II turą wyborów prezydenckich. Jego zdaniem Bronisławowi Komorowskiemu udało się zmobilizować wyborców, a przykładem na to ma być ostatni sondaż Millward Brown, według którego urzędującego prezydenta popiera 47 proc. ankietowanych, a Andrzeja Dudę 44 proc. Dodał, że tę zmianę sprokurował sztab prezydenta, któremu najbardziej zależało na tym, by dotrzeć do tych wyborców, którzy nie głosowali w I turze.

Szef MSZ stwierdził również, że "jesteśmy zakładnikami wyborów I tury wyborów", a zwłaszcza dobrego rezultatu Pawła Kukiza. Zaznaczał, że wybory parlamentarne wyglądają zupełnie inaczej niż prezydenckie. - Jeśli Paweł Kukiz będzie przedstawiał koncepcję programu politycznego, musi mieć co najmniej 41 partnerów (...) To będzie inna kampania, inne wybory - mówił.

Komorowski wrócił na prowadzenie

Według sondażu Millward Brown SA przeprowadzonego dla Faktów TVN i TVN 24, w drugiej turze wyborów wygra prezydent Bronisław Komorowski. Na obecnie urzędującego prezydenta swój głos oddałoby 47 proc. ankietowanych, zaś na kandydata PiS, Andrzeja Dudę, 44 proc.

Sondaż został zrealizowany telefonicznie w dniu 18 maja 2015 na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1256 osób pełnoletnich.

Debata prezydencka

W niedzielę 17 maja w TVP odbyła się pierwsza debata przed drugą turą wyborów prezydenckich, w której zmierzyli się kandydat PiS Andrzej Duda i prezydent Bronisław Komorowski popierany przez Platformę Obywatelską.

Podczas debaty kandydaci poruszali takie tematy jak: polityka zagraniczna i bezpieczeństwo, gospodarka i polityka społeczna oraz sprawy ustroju Polski. Obydwaj przedstawili również swoje wizje państwa. Pytania w pierwszych trzech częściach debaty zadawali prowadzący, a w czwartej części doszło do bezpośredniej wymiany zdań między kandydatami. Na koniec każdy z kandydatów mógł podsumować swoje wystąpienie i przedstawić swoją wizję Polski na następne lata.

Podsumowania kandydatów

- To jest ważna rzecz stabilność poglądów. Za kilka dni będziecie państwo mieli realny wybór. Będziecie państwo decydowali kto stanie u steru i jakie poglądy będzie miał. Jestem przekonany, że państwo będziecie to głęboko analizowali. Jeżeli chcecie państwa, które ingeruje w życie obywateli, zastępuje wolne sumienie głosujcie na Andrzeja Dudę. Jeżeli chcecie Polski, w której szanuje się poglądy i stawia na kompromis polityczny, to zagłosujcie na mnie - powiedział na koniec Bronisław Komorowski.

- Za tydzień proszę, żebyście zrealizowali swoje obywatelskie prawo do głosowania. Wierzę głęboko, że w wyniku tych wyborów wygram i obejmę stanowisko prezydenta. (…) (Chodzi o to) Aby znikały podziały, na radykalnych i tych, którzy niby są racjonalni. (…) To oni odbudowali Polskę po zaborach. Potrafili zbudować COP. Dziś czas na powrót do uczciwej polityki. (…) Zobowiązałem się, że zrobię wszystko, by obniżyć wiek emerytalny, zrobię wszystko żeby zwiększyć kwotę wolną od podatku. (…) Trzeba wprowadzić podatek od aktywów bankowych - zakończył Andrzej Duda.

Polskie Radio, TVP