Bielan o pomysłach Kopacz: Nawet Gierek takich nie miał

Bielan o pomysłach Kopacz: Nawet Gierek takich nie miał

Dodano:   /  Zmieniono: 14
Adam Bielan (fot. WPROST) / Źródło: Wprost
Wyjazdowe posiedzenia rządu Ewy Kopacz to kampania wyborcza. Nawet Edward Gierek, ojciec pomysłu wizyt gospodarczych, nie wpadł na taki pomysł, żeby całą Radę Ministrów zabierać co dwa tygodnie do jakiegoś regionu w Polsce - powiedział we "Wstajesz i wiesz" w TVN24 Adam Bielan ze Zjednoczonej Prawicy.
Według Bielana wyjazdy rządu wiążą się z ogromnymi kosztami. - Wiemy, że jeden dzień podróży pociągiem to czasem nawet 100 tys. zł, bo za panią premier musi latać samolot. Wiemy, że z panią premier jeździ pani, która trzyma jej torebkę w pociągu, a teraz dowiadujemy się, że jeżdżą też meble - powiedział Bielan.

Polityk zauważył, że wyjazdowe posiedzenia rządu to także duże wyzwanie logistyczne. Wiąże się m.in. z przygotowaniem sal, ponieważ obrady rządu są tajne. - Jest to robione tylko po to, aby Ewa Kopacz co dwa tygodnie mogła się pojawić w jakimś regionie i niczym święty Mikołaj otworzyć worek i coś obiecać - stwierdził Bielan.

- Nawet Edward Gierek, ojciec pomysłu wizyt gospodarczych nie wpadł na taki pomysł, żeby całą Radę Ministrów zabierać co dwa tygodnie do jakiegoś regionu w Polsce - podsumował w TVN24.

Do tej pory wyjazdowe posiedzenia rządu odbyły się w Katowicach, Łodzi oraz we Wrocławiu.

tvn24.pl
 14

Czytaj także