Azerowie grożą zbombardowaniem Stepanakertu

Azerowie grożą zbombardowaniem Stepanakertu

Żołnierze azerscy (fot.By WalkerBaku (Own work) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons)
Sytuacja w Azerbejdżanie zaostrza się. Tamtejsze ministerstwo obrony zagroziło zaatakowaniem Stepanakertu, jeśli ormiańscy separatyści nie zaprzestaną walk o sporny Górski Karabach - donosi BBC.

Minister obrony Azerbejdżany Zakir Hasanov oświadczył, iż wojsko dostało instrukcje polegające na wymierzeniu artylerii w Stepanakert. Zagroził ostrzelaniem miasta, jeśli separatyści "nie przestaną strzelać do stanowisk" jego żołnierzy. Walczący o oderwanie od Azerbejdżanu Ormianie oświadczyli z kolei, że takie działania spotkają się z "bardzo bolesną" odpowiedzią.

Władze Armenii wspierające separatystów ostrzegły, że walki o sporny region mogą stać się iskrą dla wojny w regionie na dużą skalę. Prezydent Serż Sarkisjan jest zdania, iż odnowienie konfliktu może "wpłynąć na bezpieczeństwo i stabilność nie tylko na Południowym Kaukazie, ale także w Europie".

Swoje stanowiska w tej sprawie zajęły także dwie światowe potęgi. Zarówno Sekretarz Stanu USA, jak i Siergiej Ławrow z Rosji wyrazili zaniepokojenie i wezwali obie strony do zaprzestania walk.

Konflikt o Górski Karabach w ostatnich dniach zdecydowanie się zaostrzył. Setki ochotników z Armenii dołączają do walk o niepodległość ziem, na których przewagę liczebną posiada ludność pochodzenia ormiańskiego.

Historia konfliktu

W XIX wieku Górski Karabach zajęło Imperium Rosyjskie, w którego skład region wchodził do 1917 roku. Po rewolucji październikowej Karabach stał się elementem Federacji Zakaukaskiej, a w w 3 lata później został zajęty przez bolszewików i od 1923 roku jako fragment Azerskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej wchodził w skład ZSRS. 

Po rozpadzie sowieckiego imperium, mimo referendum o niepodległości z 1991 roku, Górski Karabach zajęły wojska Azerbejdżanu. 12 maja 1994 roku, po 3 latach walk, podpisano zawieszenie broni, a Górski Karabach stał się regionem kontrolowanym przez lokalnych bojowników wspieranych przez wojska Ormian, jednak pozostającym częścią składową Azerbejdżanu.

Do czasu wstrzymania broni konflikt pochłonął 30 tys. ofiar.

BBC, Wprost.pl

Czytaj także

 12
  • sipan.petros IP
    a też jestem z Gorzkiego Kaabachu.. I powiem że tak naprawdę razem z Azerami atakują nas Turki("bracia Muzułmanie" i "szare wilki"),i są też muzułmanie z różnych krajów który przyjechali walczyć za wiarę...oprócz tego że wygraliśmy wojnę 94 ruku oni dalej mówią że będą zabić nas jako "chrześcijańskie świni"Jeżeli nie będziemy podlegać pod Azerbejdżanu i nie będziemy przyjmować wiara muzułmańska.
    • hiena IP
      Ormianie to w większości chrześcijanie. Azerowie to w większości moslemy. To powinno Polakom wystarczyć do opowiedzenia się po jednej ze stron.
      • PATRIOTA IP
        To przeciez ksiazkowy przyklad 'polityki' Rosji - nastepny zamrozony konflikt, stworzony oczywiscie przez Rosje, staje sie nastepna JEDENASTA WOJNA ROZPETANA PRZEZ ROSJE - przypomnijmy te 'konflikty - wojna czeczenska 1 I 2, Dagestan, Ingushetia, Moldawia, Gruzji, Ukraina, Syria, Turcja, Libia I wojna w Nagornym Karabachu - integralnej czesci Azerbaijanu - zasiedlanie tego region Ormianami, to takie typowe dla ruskich idiotycznych mzonek o odbudowie ruskiej samodzierzawy, czyli zalosnej, odrazajacej I zupelnie groteskowej rzezni niewinnych I bezbronnych milionow. Rozpad rosji to wielka radosc dla calego uzywilizowanego swiata ...
        • CHŻAŃIĆ KONWENCJE :-))) IP
          Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.
          • ISLAM POLSKA :-))) IP
            Treść została usunięta z powodu złamania regulaminu forum.