Elegancja skrojona na miarę

Elegancja skrojona na miarę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jest wiele sytuacji, w których zamiast kupić nawet najznakomitszy gotowy garnitur, lepiej pójść do krawca i zamówić u niego ubranie na miarę
Nawet panowie uchodzący za proporcjonalnie zbudowanych miewają mankamenty budowy, których marynarka czy płaszcz ze sklepu nie są w stanie zamaskować. Lekkie przygarbienie, nierówna długość rąk, obniżone jedno ramię, nogi lub ręce dłuższe lub krótsze od typowych - w każdej takiej sytuacji ubranie seryjne nie spełni swojego zadania, jakim jest nadanie sylwetce elegancji i harmonii.
Jeszcze w latach 70., a nawet 80. działało wielu krawców szyjących na miarę. Gotowa konfekcja była jednak tańsza, w konstrukcji marynarek i płaszczy zaczęto stosować nowoczesne dodatki. Wielkie fabryki wyparły mistrzów igły. Przetrwali tylko ci, którzy mieli ustaloną renomę i potrafili się dostosować do nowych reguł rynku. Dziś powstają nowe firmy, bo szycie na miarę staje się szczytem elegancji.
Krakowska pracownia Jerzego Turbasy (rok założenia 1946) jest znana w całej Polsce. Mistrz Turbasa umie nie tylko nadać pospolitej sylwetce wyrafinowany szyk, ale jest też znawcą mody jako zjawiska kulturowego, co udowodnił swoją znakomitą książką ABC męskiej elegancji. Jego zdaniem, prawdziwie ekskluzywne garnitury i płaszcze są szyte ręcznie i podpisane wyhaftowanym nazwiskiem klienta, oczywiście w dyskretnym miejscu. Na stronie internetowej pracowni rekomendują usługi mistrza Aleksander Kwaśniewski, Andrzej Wajda, Czesław Miłosz i wiele innych znakomitości.
Jeszcze przedwojenne początki ma gdyńska firma krawiecka Wiśniewski. Dziś prowadzi ją pan Janusz Wiśniewski, autor znakomitych felietonów o modzie zamieszczanych na własnej stronie internetowej. Warszawską filią firmy kieruje jego syn Tomasz. Wśród klientów również mają wielu VIP-ów, w tym Włodzimierza Cimoszewicza.
- Garnitur powinien być skrojony dla konkretnej osoby, konkretnej sylwetki, bez zbędnych luzów, z węższymi, miękko opadającymi ramionami. Zapinany na dwa lub nawet na jeden guzik. Odwieczna angielska klasyka uzupełniona włoskim sznytem; oto propozycja linii dla mężczyzny 2005 - sugeruje Janusz Wiśniewski.
Obie firmy świetnie sobie radzą z frakami, smokingami, surdutami, a więc ubraniami na specjalne okazje, których przemysł odzieżowy nie oferuje wcale lub oferuje w kiepskim wydaniu.
Zwolennicy uznanych marek światowych mogą skorzystać ze specjalnej oferty salonów Ermengildo Zegna. Włoski dom mody poza gotowymi wyrobami także szyje na miarę. Korzystają z tego nie tylko klienci o nietypowych sylwetkach, ale i panowie szukający nietuzinkowych ubrań, chcący się wyróżnić i dorównać swoim zagranicznym partnerom biznesowym. Ponieważ firma E. Zegna produkuje przy tym najznakomitsze własne tkaniny, w jej salonach jest ogromny ich wybór. Są materiały klasyczne i te wyznaczone przez modę, a także nowości technologiczne. Sebastian Piskała, menedżer warszawskiego salonu E. Zegna, dodaje, że do garnituru można zamówić szytą koszulę i krawat.
Niekoniecznie trzeba więc jechać do Londynu na Saville Row, by sprostać wymogom najwyższego poziomu elegancji.


BusinessWeek proponuje: garnitury
Firmakoszt szyciaczas usŁugiadres www
Firma krawiecka Wiśniewskiod 2 tys. zł2 tygodniewww.krawiecwisniewski.pl
Artystyczna PracowniaKrawiecka Jerzy Turbasaod 3,2 tys. zł 3 tygodnie www.turbasa.krakow.pl
Ermenegildo Zegnaod 7 tys. zł6 tygodni www.zegna.com