Nowy film Luca Bessona "Angel-A" wchodzi na ekrany polskich kin. Film łączy w sobie cechy kina akcji i komedii romantycznej.
Nowy film reżysera "Wielkiego błękitu" i "Piątego elementu" to historia człowieka, który spotyka na swej drodze liczącą 300 lat kobietę-anioła. Scenerię filmu stanowi zasnuty mgłą Paryż - jak podkreślił reżyser - jeden z głównych bohaterów "Angel-A".
Film łączy w sobie cechy kina akcji i komedii romantycznej. Cała historia opowiedziana jest w czarno-białej kolorystyce. Besson wyjaśnił, że "zastosowanie tylko dwóch kolorów pomogło popchnąć historię w odpowiednim kierunku - baśni, marzenia, poezji".
W główne role wcielili się w "Angel-A" Jamel Debbouze, który wystąpił m.in. w filmie "Amelia" Jean-Pierre'a Jeuneta, i nieznana szerszej publiczności Rie Rasmussen. Autorką muzyki do filmu jest córka znanego saksofonisty Jana Garbarka, Anja Garbarek. Besson zapowiadał, że "Angel-A" może być jednym z jego ostatnich filmów.
pap, ss