PKN ORLEN stawia na polskich producentów

PKN ORLEN stawia na polskich producentów

Stacja ORLEN
Stacja ORLEN / Źródło: PKN ORLEN
Na stacjach ORLEN można już kupić maski zwiększające ochronę przed koronawirusem od dwóch polskich dostawców. Współpraca z PKN ORLEN umożliwiła nie tylko rozwój tych firm, ale też utrzymanie 400 miejsc pracy w jednej z nich.

PKN ORLEN konsekwentnie zwiększa dostępność polskich produktów na swoich stacjach, nawiązując współpracę z kolejnymi krajowymi producentami. Sieć stacji ORLEN od dawna wspiera polskie firmy, w tym małe rodzinne biznesy, świadomie wybierając dostawców i dbając o to, aby na półkach znajdowało się jak najwięcej polskich produktów. Jest to wyrazem dbałości o krajową gospodarkę, która szczególnie w czasie pandemii koronawirusa potrzebuje patriotyzmu gospodarczego i przede wszystkim patriotyzmu konsumenckiego. Takie zachowania konsumentów właśnie teraz przyczyniają się do łagodzenia skutków kryzysu gospodarczego w kraju.

Klienci stacji ORLEN mogą kupić wielorazowe maski ochronne, wspierające zabezpieczenie przed zarażeniem koronawirusem, wyprodukowane przez dwie polskie firmy – Brubeck i Teofilów. Maski firmy Brubeck, które zostały wykonane z funkcyjnych mikrowłókien, są dostępne w opakowaniach zawierających jedną lub trzy sztuki. Gwarantują trwałą ochronę najwyższego stopnia i pozwalają na swobodne oddychanie, a dzięki zastosowaniu unikatowej technologii ich działanie antybakteryjne nie zmniejsza się w wyniku nawet wielokrotnego prania. Maski firmy Teofilów, które posiadają m.in. certyfikat OekoTex Standard 100, dostępne są w opakowaniach zawierające po trzy sztuki.

‒ Ostatnie miesiące wymagały od nas dużo pracy i determinacji, aby nauczyć się funkcjonować w nowej rzeczywistości – powiedział Dominik Kosuń, dyrektor zarządzający Brubeck. Aby nasza dotychczasowa praca nie poszła na marne, nie wystarczy pomysł i przestawienie się na szycie maseczek ochronnych. Potrzebny jest przede wszystkim stabilny partner, który zaufa. I tu z pomocą pojawia się ORLEN, dzięki któremu nie tylko mamy szansę utrzymać się na rynku, ale i zachować 400 miejsc pracy – dodał.
‒ Jako polska firma z blisko 50-letnią tradycją w produkcji i sprzedaży wysokiej jakości dzianin, posiadająca certyfikaty potwierdzające najwyższą klasę produktu, chcieliśmy wykorzystać swoje doświadczenie dla poprawy bezpieczeństwa naszego społeczeństwa i dalszego rozwoju spółki. Z tego względu tuż po pojawieniu się w Polsce pierwszych przypadków zachorowań na COVID-19 rozpoczęliśmy prace technologiczne, testy, a następnie szycie maseczek ochronnych wielorazowego użytku i podjęliśmy współpracę z PKN ORLEN ‒ powiedział Mariusz Trzciałkowski, prezes zarządu Teofilów. Jesteśmy przekonani, że zdecydowanie łatwiej przejść przez kryzys, kiedy polskie firmy wspólnie łączą siły, aby przeciwdziałać skutkom pandemii. Wierzymy, że współpraca ta umożliwi nam szybkie dotarcie z naszym produktem do szerokiego grona odbiorców poszukujących najwyższej jakości produktów oraz pozwoli na dalszy rozwój naszej firmy i wzrost produkcji wyrobów tekstylnych w Polsce ‒ dodał prezes Trzciałkowski.

Dzięki współpracy z siecią detaliczną ORLEN, liczącą blisko 1800 stacji w całej Polsce, małe ‒ często rodzinne ‒ firmy w obecnej sytuacji mają szansę na utrzymanie się na rynku. Aż 85 proc. produktów dostępnych na stacjach ORLEN zostało wytworzonych w Polsce. Współpraca PKN ORLEN z rodzimymi przedsiębiorstwami nie tylko wzmacnia polską gospodarkę, ale jest także zgodna z oczekiwaniami klientów. Badania jednoznacznie pokazują, że doceniamy współpracę z lokalnymi przedsiębiorcami. 75 proc. Polaków uważa, że krajowi potentaci, tacy jak PKN ORLEN, powinni aktywnie angażować się we wsparcie polskich producentów – wynika z badań instytutu Kantar. Prawie 90 proc. Polaków do zakupu danego produktu zachęca informacja o jego krajowym pochodzeniu.

Opracowała:
Źródło: PKN ORLEN

Czytaj także