Jak płacić mniej za prąd
Artykuł sponsorowany

Jak płacić mniej za prąd

Rachunki za prąd
Rachunki za prąd Źródło:Pixabay
Wojna w Ukrainie oraz związana z nią sytuacja na rynku surowców sprawiły, że notowania surowców i nośników energii na światowych giełdach poszybowały mocno w gorę. Wysokie rachunki za prąd nie grożą jednak klientom indywidualnym w Polsce, ponieważ rząd wprowadził szereg rozwiązań chroniących gospodarstwa domowe przed wzrostami cen.

W minionym roku na świecie doszło do kilku zdarzeń, które wpłynęły na duże wzrosty cen energii elektrycznej na rynku hurtowym. Głównym motorem wzrostu była oczywiście wojna w Ukrainie. Agresja militarna i polityczna Rosji spowodowały zakłócenie, a nawet wstrzymanie dostaw surowców do Europy. W efekcie mocno zostały wywindowane ceny węgla i gazu ziemnego, na których opiera się europejska energetyka. W szczytowym momencie cena holenderskiego gazu w kontraktach terminowych na giełdzie ICE przekraczała 300 euro za 1 MWh, natomiast notowania węgla ARA w pewnym momencie przebiły barierę 400 dolarów za tonę.

Wszystko to sprawiło, że koszty produkcji energii elektrycznej drastycznie wzrosły, co w naturalny sposób przełożyło się na jej hurtowe ceny. Z raportu Komisji Europejskiej wynika, że European Power Benchmark, czyli indeks średniej hurtowej ceny energii na rynku europejskim wyniósł w III kwartale 2022 r. 339 euro/MWh, czyli o 222 proc. więcej niż rok wcześniej. Największe wzrosty odnotowano we Francji (342 proc.), Austrii (312 proc.) oraz Słowacji (310 proc.). W Polsce średnia hurtowa cena energii w badanym okresie wyniosła 212,4 euro/MWh (wzrost o 138 proc.).

Na ceny energii elektrycznej wpływa również handel emisjami dwutlenku węgla. Podatny na spekulacje system szczególnie doskwiera polskim koncernom energetycznym, które zmuszane są do płacenia coraz wyższych stawek. W ciągu zaledwie trzech lat cena CO2 poszła w górę o 300 proc. do poziomu ponad 80 euro za tonę, osiągając w trakcie ubiegłego roku poziom ponad 90 euro.

Rządowa Tarcza Solidarnościowa

Tak duże wzrosty w hurcie energii elektrycznej teoretycznie powinny zostać przerzucone na klientów. Jednak wielu z nich przeżyłoby pewnie niemały szok, gdyby ich rachunki za prąd wzrosły dwu-, a nawet trzykrotnie. Dlatego polski rząd w ramach Tarczy Solidarnościowej wprowadził szereg rozwiązań, aby chronić interesy przedsiębiorców, samorządów oraz przede wszystkim gospodarstw domowych.

Na czym one polegają? Przede wszystkim na wyznaczeniu ceny maksymalnej dla podmiotów wrażliwych, samorządów oraz mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Nie może być ona wyższa niż 785 zł/MWh, co oznacza ograniczenie podwyżki nawet o 70 proc. Na rozwiązaniach ma skorzystać około 97 proc. wszystkich mikrofirm oraz kilkadziesiąt przedsiębiorstw z sektora MŚP.

Zamrożenie cen energii dla gospodarstw domowych

Najwięcej na wprowadzonych zmianach zyskają jednak gospodarstwa domowe. Pod koniec ubiegłego roku prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził nowe taryfy sprzedaży oraz dystrybucji energii elektrycznej, które obowiązują od 1 stycznia 2023 roku. Zgodnie z zapowiedziami rządowymi, za sprawą wprowadzonej Tarczy Solidarnościowej ceny energii w 2023 roku zostały zamrożone dla gospodarstw domowych na poziomie z ubiegłego roku.

Ceny energii z 2022 r. będą obowiązywać, jeśli roczne zużycie prądu w gospodarstwie domowym nie przekroczy 2 000 kWh. Dla gospodarstw domowych zamieszkiwanych przez osoby z niepełnosprawnościami limit zużycia jest wyższy i wynosi 2 600 kWh. Dla rodzin posiadających Kartę Dużej Rodziny i rolników wynosi on 3 000 kWh – czytamy w komunikacie Grupy Enea.

Jeśli te limity zostaną przekroczone, to maksymalna cena energii elektrycznej dla gospodarstw domowych w 2023 r. wyniesie 693 zł/MWh.

Takie same pułapy obowiązują w przypadku stawek za dystrybucję energii. Dopiero powyżej tych progów odbiorcy muszą się liczyć z wyższymi opłatami. „W przypadku przekroczenia maksymalnego zużycia określonego w ustawie zmiana opłat dystrybucyjnych oznacza miesięczne płatności wyższe o 5,36 zł w grupie G11 dla gospodarstwa domowego o średnim zużyciu w ciągu roku na poziomie 2 500 kWh oraz o 10,42 zł w grupie G11 dla gospodarstwa domowego o średnim zużyciu w ciągu roku na poziomie 3 000 kWh” – informuje Grupa Enea.

Zgodnie z danymi GUS w 2021 r. roczny pobór energii elektrycznej na jedno gospodarstwo domowe wyniósł 1 979,9 kWh. Większe zużycie prądu jest na wsiach niż w miastach, dlatego dzięki różnym wielkościom limitów statystyczny odbiorca indywidualny nie odczuje wzrostu cen.

Zamrożenie cen prądu a fotowoltaika

Z Rządowej Tarczy Solidarnościowej mogą również skorzystać prosumenci. W lepszej sytuacji są posiadacze fotowoltaiki rozliczający się w starym systemie opustów, czyli net-meteringu. W ich przypadku zużycie energii będzie określane po zbilansowaniu energii pobranej z energią wprowadzoną do sieci dystrybucyjnej. Natomiast prosumenci rozliczani w systemie net-billingu będą mieli prawo do korzystania z zamrożonych cen energii elektrycznej na takich samych zasadach, jak pozostali odbiorcy z grupy taryfowej G.

Jak skorzystać z niższych cen?

Aby skorzystać z preferencyjnych stawek, gospodarstwa domowe z limitem 2 000 kWh nie muszą składać żadnych dokumentów do sprzedawcy energii. W tym przypadku sprzedawca sam dokona rozliczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Inaczej wygląda sytuacja z pozostałymi klientami indywidualnymi. Jak informuje Enea, „warunkiem skorzystania z limitu 2 600 lub 3 000 kWh lub 2 000 kWh w związku z budową budynku mieszkalnego lub iloczynu 250 kWh i liczby działek w rodzinnym ogrodzie działkowym jest złożenie sprzedawcy oświadczenia potwierdzającego uprawnienie odbiorcy do takiego, zwiększonego limitu”. Wzór tego dokumentu dostępny jest na stronie internetowej sprzedawcy.

Do oświadczenia należy dołączyć odpowiednie załączniki. W przypadku rolnika jest to kopia decyzji o wymierzeniu podatku rolnego za 2022 r. Natomiast przedstawiciel rodziny wielodzietnej musi dołączyć ksero lub wydrukowany zrzut z ekranu „Karty Dużej Rodziny”. Nie ma natomiast obowiązku dołączać żadnych dodatkowych dokumentów odbiorca posiadający orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności lub zamieszkujący z taką osobą. Musi się jednak liczyć z tym, że sprzedawca może go poprosić o przedstawienie do wglądu orzeczenia o niepełnosprawności.

Wymagane dokumenty można wysłać pocztą tradycyjną lub złożyć osobiście w Biurze Obsługi Klienta. Do dyspozycji są również kanały internetowe oraz adres e-mail. Oświadczenie złożone w postaci elektronicznej wymaga zatwierdzenia kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym lub certyfikatem podpisu osobistego z e-dowodu. Wymagane dokumenty muszą być dostarczone nie później niż do 30 czerwca 2023 r.

Bonifikata dla oszczędnych

Rząd wprowadził również mechanizmy zachęcające do oszczędzania energii elektrycznej. Gospodarstwa domowe, które zmniejszą zużycie energii o ponad 10 proc. w stosunku do 2022 roku, otrzymają w 2024 roku obniżkę rachunku o 10 proc. Jest to zatem kolejna motywacja, aby korzystać z prądu w sposób oszczędny – na czym skorzysta nie tylko domowy budżet, ale również środowisko.

Trudno do końca przewidzieć, jak w dłuższej perspektywie będą kształtowały się ceny energii. Wiele zależy od sytuacji za naszą wschodnią granicą i ewentualnego zakończenia inwazji rosyjskiej w Ukrainie. Pewnym optymizmem napawają spadki cen gazu ziemnego oraz węgla, a więc kluczowych surowców dla europejskiej energetyki. Nie wiadomo jednak, jak długo utrzyma się ten trend. Pewne jest jednak, że bez względu na wahania cen surowców w najbliższych miesiącach, taryfy dla odbiorców indywidualnych przez cały 2023 rok pozostaną na niezmiennym poziomie.