Inwestować z głową

Inwestować z głową

Dodano: 
Cieszymy się, gdy nasi informatycy zdobywają międzynarodowe trofea, naukowcy nagradzani są przez zagraniczne uczelnie, a młode firmy technologiczne zajmują wysokie miejsca w regionalnych rankingach. Nie ma jednak, co ukrywać, że jeśli nasza gospodarka ma wjechać na innowacyjne tory potrzebuje kapitału.
Uświadamia to m.in. opublikowane niedawno przez Komisję Europejską zestawienie dotyczące wydatków poszczególnych państwa na badania i rozwój. Polska, chociaż poczyniła na tym polu wyraźny postęp (wydatki od 2004 roku zwiększyły się z 0,65% PKB do 0,94% w 2014), wciąż znajduje się daleko za liderami. Na badania i rozwój wydajemy ponad dwadzieścia razy mniej niż Niemcy i ponad dziesięć razy mniej niż Francuzi. Szwecja w 2014 roku wydała na B+R ponad cztery razy więcej niż Polska. Te dane nie są niczym zaskakującym, pokazują jednak wyraźnie, jakim kapitałem należy dysponować, aby pretendować do innowacyjnej pierwszej ligi. Dlatego tak ważne jest wykorzystanie wszystkich dostępnych środków na rozwój innowacyjności. Kilka dni temu rozmawialiśmy w Krajowej Izbie Gospodarczej na temat znaczenia technologii podwójnego zastosowania (czyli technologii cywilno-wojskowych) dla rozwoju gospodarczego. Rozmawialiśmy także o programie modernizacji armii, który - przypomnę – według zapowiedzi ma kosztować ok. 130 mld złotych (chociaż jak przekonują eksperci, te wyliczania są zbyt optymistyczne i szacują je na ok. 90 mld). Powinniśmy zrobić wszystko, aby te ogromne środki trafiły w możliwie największym stopniu do polskiego przemysłu. Biorąc pod uwagę, że duża część technologii wojskowych może znaleźć zastosowanie cywilne (i na odwrót), korzyści z inwestycji w ten obszar odczuje cała gospodarka. Tymczasem sposób, w jaki prowadzone są postępowania na zakup sprzętu dla wojska (w tym m.in. głośna ostatnio sprawa przetargu na śmigłowce wielozadaniowe) pokazuje, że interes gospodarczy Polski i wzmacnianie działających tu firm ma znaczenie co najwyżej drugorzędne. Mówienie o interesie polskiej gospodarki w kontekście przetargów w sferze obronności często spotyka się z krytyką mówiącą, że powinniśmy dbać przede wszystkim o to, aby żołnierze dostawali najlepszy sprzęt, niekoniecznie polski. Zgoda. Te dwie kwestie, czyli jakość i produkcja w Polsce, da się pogodzić. Nie będziemy produkować myśliwców, ale mamy doskonałe osiągnięcia w produkcji śmigłowców, łączności, radiolokacji, nasi inżynierowie projektują nowoczesne drony. Potrzebny jest tu jednak długofalowy dialog rządu, wojska i przemysłu, określone plany i oczekiwania zdefiniowane na wiele lat do przodu. Brak tego dialogu kończy się tak, jak w przypadku postępowania w sprawie śmigłowców (wciąż budzącego wiele wątpliwości) – wybieramy konstrukcję zagraniczną, ponieważ rodzime produkty nie spełniały ponoć wymogów wojska. W efekcie będziemy mieć w Polsce kolejny (trzeci) zakład produkujący śmigłowce (to ewenement na skalę światową), zamiast inwestować w te, które do tej pory istniały.


Ostatnie wpisy

  • Nie z każdą sprawą trzeba biec do sądu 8 mar 2016 O jakości warunków prowadzenia działalności gospodarczej w danym kraju świadczy nie tylko np. łatwość zakładania biznesu, dostępność finansowania, czy też przyjazność systemy podatkowego. Spory w biznesie są nieuniknione, ale szybkość ich rozwiązywania, czytaj: wydajność sądów...
  • Mamy zmianę i co dalej? 12 lis 2015 Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć – powiedział kiedyś mistrz Alfred Hitchcock. W Polsce, jak w dobrym filmie, polityczne trzęsienie ziemi mamy już za sobą a napięcie pozostaje na odpowiednim poziomie.
  • Petent zawsze na końcu 21 paź 2015 Niedawno resort finansów zaanonsował za pośrednictwem mediów nowy, pilotażowy projekt wydłużenia godzin pracy niektórych urzędów skarbowych. Pilotaż ma odpowiedzieć na pytanie, czy urzędy powinny pracować np. w sobotę.
  • Związkowe przywileje są nie fair 30 wrz 2015 Gdyby nie okoliczności, mocno przyklasnąłbym zapowiedzianej niedawno przez premier Ewę Kopacz likwidacji obowiązku finansowania przez pracodawców etatów związkowych. Jest to jednak posunięcie taktyczne wykonane ze świadomością, że związkowcy i ich sympatycy raczej nie zasilą...
  • Nie uciekniemy przed demografią 25 wrz 2015 Polska gospodarka potrzebuje imigrantów – od dłuższego czasu środowisko przedsiębiorców, świadome rychłych skutków negatywnych zmian demograficznych (starzenie się społeczeństwa), apelowało o stworzenie długofalowej polityki imigracyjnej oraz znoszenia barier w...