Łukaszenka zrobił nas w bambuko

Łukaszenka zrobił nas w bambuko

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wojenka polsko-białoruska skończyła się oświadczeniem Aleksandra Łukaszenki i Radosława Sikorskiego o powstaniu wspólnej grupy. Potem nastała cisza. Problemy z powołaniem grupy nie odbiły się w mediach większych echem. Kto wygrał pierwsze starcie na linii Warszawa-Mińsk? Niestety Łukaszenka.
Po pierwsze

Polską stronę ma reprezentować wiceminister spraw zagranicznych Andrzej Kremer. Białoruską – Leonid Hulaka, znajdujący się znacznie niżej w hierarchii administracji rządowej (jest pełnomocnikiem rządu ds. religii i narodowości).

Ekspert zajmujący się wschodem: „Hulaka nie posiada żadnych realnych pełnomocnictw. Jego powołanie świadczy o tym, że Białorusini nie chcą iść na żadne ustępstwa. Gdyby było inaczej w skład grupy wszedłby np. Wladimir Makiej, szef administracji prezydenta Łukaszenki i jego prawa ręka.

Po drugie

Według zapowiedzi do pierwszego spotkania miało dojść w ostatni wtorek. Skończyło się na zapowiedziach. Teraz mówi się o końcu marca. Według źródła w Mińsku, na które powołuje się PAP wynika to „z różnicy zdań między stronami w podejściu do wielu kwestii”.

Ekspert: „Białorusini grają na czas. Zgadzając się na powołanie grupy chcieli pokazać dobrą wolę. Ale na tym się skończy”.

Dlatego na razie grupa zajmuje się sama sobą. Być może dobrym rozwiązaniem byłoby powołanie drugiej grupy, która zajmie się określeniem terminarza i zakresu prac tej pierwszej. Zupełnie jak w „Rejsie”: „A jaką metodą wybierzemy metodę głosowania?” Wychodzi na to, że „Rejs” oglądał nawet Łukaszenka.

Ostatnie wpisy

  • Dlaczego Marek Migalski nie nadaje się na ruskiego agenta31 sty 2012Chciałbym złożyć samokrytykę. W poprzednim wpisie miałem czelność kpić z polityków, którzy zbyt ochoczo zmieniają poglądy. W ten sposób skrzywdziłem wielu reprezentantów narodu. Tych, którzy poglądów nie mają. Jak mi uświadomił pewien politolog i...
  • Powstanie styczniowe – wszyscy jesteśmy actywistami?30 sty 2012W jednym z programów Wanda Nowicka stanęła w obronie Janusza Palikota, który z  gracją zmienił zapatrywania w jednej sprawie. O 180 stopni. Koronny argument brzmiał: Palikot zmienia poglądy, bo nie jest krową. Prawda. Nie jest. Sprzeciw społeczny...
  • Wprost z Nepalu - czego ziobryści i palikotyści mogą się uczyć od maoistów30 gru 2011Wróciłem z odwyku. Miały być dwa miesiące z dala od polskiej polityki. Wyszło jak zawsze. W kuracji przeszkodziło mi biuro prasowe sejmu. SMS-y z zapowiedziami konferencji docierają nawet do Himalajów.
  • Jan Vincent Superstar15 wrz 2011Wokół słów Jacka Rostowskiego, które padły w europarlamencie rozpętała się niepotrzebna burza. Rozbieranie na części pierwsze tej wypowiedzi nie miało większego sensu. Ot , nieco ostrzejszy chwyt retoryczny. Politycy PO przyznają, że nie potrafią...
  • Jak rozjechać Jacka Rostowskiego10 wrz 2011Zyta Gilowska ma zbyt duży temperament polityczny, by pozwolić sobie na bezczynność w trakcie kampanii. Z kolei PiS ma zbyt krótką ławkę, by nie skorzystać z tej możliwości. W ten sposób przez cały zeszły tydzień trwał kolejny odcinek telenoweli o...