Dożynki

Dożynki

Dodano:   /  Zmieniono: 
Moja znajoma , zdeklarowana materialistka dialektyczna, zwykła określać najwyższy stopień zagrożenia fanatyzmem , mianem zapału godnego neofity. Trafność tego stwierdzenia potwierdza rzeczywistość. Nikt nie lubi „świeżo malowanych” , na których jeszcze nie wyschła farba po zmianie barw, a doświadczone kobiety wiedzą, że jeśli ktoś ze mną zdradza, prędzej czy później zdradzi także mnie. Politycy, zdają się zapominać o najprostszych prawdach , uwodzeni szumem kampanii i wizją przyszłych apanaży. Do czasu. Zderzenie z realnym światem przychodzi z reguły znienacka i zawsze jest przykre.
Oto docu –sap w wykonaniu Platformy Obywatelskiej dobiegł szczęśliwie do spodziewanego końca. Przed nami zapewne kolejny tydzień komentarzy, w których bezstronni publicyści będą się starali odgrzewać tego kotleta. Przestrzeń publicznej dyskusji będzie zdominowana wychwalaniem zalet kandydata Komorowskiego, dla którego wyborcza rywalizacja, to kaszka z mleczkiem i czysta formalność.

Tak ustaliła apolityczna stacja TVN drogą telefonicznego sondażu, użyczając wprzódy Platformie swego wirtualnego studia do przeprowadzenia transmisji ogłoszenia wyników prawyborów. Być może stacja ma rację , a kandydat Komorowski już się może czuć mieszkańcem pałacu przy Krakowskim Przedmieściu. Jest jednak pewien drobiazg, o którym nikt otwarcie nie wspomina. To zawiedzione nadzieje i rozbudzone ambicje kontrkandydata, ministra spaw zagranicznych, Radosława Sikorskiego, który udowodnił, że potrafi być nieobliczalny i mściwy.

Minister Sikorski potrafi zasłynąć bon motem, który zupełnie nie pasuje do jego wizerunku dyplomaty i światowca. Tak jak wtedy, gdy porzuciwszy szeregi PiS, z  ramienia którego pełnił funkcję szefa MON, na jednej z konwencji przedwyborczych PO, wzywał do dożynania watahy. Jak na razie wygląda na to , że to wataha dorżnęła ZdRadka, jak go nazywają internauci. I to nie ta , którą miał pierwotnie na myśli. Bo nikt nie lubi neofitów i zdrajców.

Ostatnie wpisy

  • Pożegnanie 13 kwi 2010 Przez ostatnie pół roku korzystałam z gościnnych stron portalu wprost24. Przez te sześć miesięcy wiele się wydarzyło. Komentowałam , jak umiałam. Ale teraz skończyła się moja Polska. Coś we mnie umarło wraz z tymi , którzy zginęli pod Smoleńskiem.
  • Cisza 11 kwi 2010 Ta niepokojąca zbieżność dat kalendarza liturgicznego, nie może być przypadkowa. Odejście Jana Pawła II 5 lat temu i tragedia smoleńska, wydarzyły się w wigilię święta Miłosierdzia Bożego, którego orędowniczką była polska zakonnica wyniesiona na ołtarze przez polskiego...
  • Jajakobyły 9 kwi 2010 Według teorii nowoczesnego marketingu, najważniejszy jest bajer. Dzięki niemu można wmówić ludziom, że chcą kupić to , co mamy do zaoferowania. Technika manipulacji poszła już tak daleko, że przy pewnym nakładzie sił i środków, nie jest to aż takie trudne. Cała sztuka jednak...
  • Populiści 7 kwi 2010 Dzisiejsza prasa zamieszcza dwa znaczące wywiady z osobami, które były aktywnymi politykami i stały na straży naszych narodowych finansów. Ich zestawienie prowadzić musi do wniosku, że wszelkie decyzje fiskalne służą do realizacji politycznych celów, a wszelkie opowieści o...
  • Uczniowie Leppera 1 kwi 2010 Konflikt jaki rozgorzał wokół rezerwy pieniężnej wypracowanej przez NBP potwierdza, że światła myśl ekonomiczna Andrzeja Leppera , który chciał poprawić byt ludności pracującej oraz bezrobotnej , miast i wsi, kosztem NBP jest zawsze żywa. Myśl ta nie ma barw , bo aktualnie...