COP19 szczytem ekohipokryzji

COP19 szczytem ekohipokryzji

Dodano:   /  Zmieniono: 
Co by było gdyby kartel z Medellin sfinansował konferencję o zapobieganiu narkomanii, a stowarzyszenie alfonsów zorganizowało sympozjum na temat problemów prostytucji? Oprócz śmiechu na sali chyba nikt nie uwierzyłby w intencje czy autentyczność wydarzenia. Tymczasem w Warszawie partnerami finansującymi i wspierającymi organizację Światowego Szczytu Klimatycznego są między innymi Polska Grupa Energetyczna, Grupa Lotos czy huta ArcelorMittal.
Ręce składają się do oklasków, a piękne słowa same cisną na się klawiaturę. Oto najwięksi truciciele środowiska wspierają światowe autorytety środowiskowe w dyskusji jak chronić planetę przed działaniami tych pierwszych.

Co więc połączyło przeciwników? Marcin Korolec, minister środowiska (podkreślam, zmianę nazwy instytucji, która nie nazywa się już - ministerstwem OCHRONY środowiska). Sam się pchał do organizacji szczytu klimatycznego, a jak przyszło do płacenia rachunków to pokazał puste kieszenie. Co robić? A od czego są spółki skarbu państwa! Telefon. Memory find: - Krzychu Kilian? Daj mi coś na szczyt! Paweł Olechnowicz z Lotosu!? Robimy zrzutkę na ekologów - domyślam się jak zabawnie musiała wyglądać ta scenka.

Wszyscy chętnie płacą. W najnowszej kampanii reklamowej PGE (odpowiada, za 15 proc. emisji dwutlenku węgla w Polsce) chwali się, że oprócz prądu produkuje również góry, lasy i jeziora. Chodzi o zagospodarowane i zalesione hałdy, wyrobiska po kopalniach odkrywkowych. A ja głupi pojechałem na wakacje do Jastarni. W Bełchatowie to dopiero się oddycha!

Pamiętam też jak były prezes PGE Tomasz Zadroga, publicznie śmiał się z technologii podziemnego składowania dwutlenku węgla. - Łapać CO2 i pompować pod ziemię? Bardziej opłaca mi się zapłacić te kilka euro za emisję gazów - kpił.

Ekolodzy w organizacji WWF słusznie punktują ministerstwo środowiska, że powinno wymagać od sponsorów konkretnych działań na rzecz zazielenienia konferencji klimatycznej w Warszawie. - Alstom i PGE powinny zastanowić się nad dostarczeniem zielonej energii stadionowi narodowemu podczas szczytu, posadzeniem drzew, czy kupieniem i umorzeniem uprawnień do emisji. Co więcej, to powinny być podstawowe warunki po stronie rządu, żeby wejść z tymi podmiotami we współpracę przy tak ważnej okazji. Tymczasem ministerstwo poszło po najmniejszej linii oporu i w zamian za publiczne promowanie węgla, otrzyma wsparcie w postaci gadżetów, dostarczonych przez współpracujące z nim firmy - uważa Paweł Średziński z WWF.

Zgadzam się, ze taki szczyt nie promuje Polski jako kraju zielonych technologii, gdzie chociażby powstała silna branża producentów kolektorów słonecznych. Gdzie produkują innowacyjne firmy z sektora budownictwa. Zamiast tego promujemy się jako ojczyzna zulu gula, gdzie prezesi spółek skarbu państwa, którym jest nie po drodze z ograniczeniem emisji CO2 są gotowi spłacać długi wdzięczności.

Ostatnie wpisy

  • Pierwiastek z głupoty 16 lis 2013 RWE Stoen chce, aby jego klienci sprawnie liczyli pierwiastki, znali się na odkształceniach wyższych harmonicznych prądu i współczynnikach migotania światła. Inaczej umowę podpisuje się w ciemno.
  • Uniobzdury 5 lis 2013 Zakażą sprzedaży reklamówek, żeby było czyściej. Obniżą moc odkurzaczy, żeby elektrownie nie musiały palić węgla i rozszczepiać atomów. Przykręcą kurek z wodą w toaletach, żeby nie spuszczać - wiadomo z czym - cennej wody z naszych jezior i rzek. Oto najnowsze pomysły unijnych...
  • Miedziani fachowcy z PO 31 paź 2013 Donald Tusk zapowiadał, że gorącym żelazem będzie wypalał przejawy partyjniactwa, kolesiostwa w spółkach skarbu państwa. Już nie będzie "Teraz Kur... My" - zapewniał na łamach Wprost Włodzimierz Karpiński, minister Skarbu Państwa.
  • Nobel dla Balcerowicza? Za 25 lat! 15 paź 2013 Udowodnili, że to absolutnie niemożliwe! I dostali nagrodę No-bla. Mowa o trójce ekonomistów, laureatach nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii. Krótkie opisy ich badań sprowadzają się właściwie do tego, że niemożliwe jest przewidzenie jak w najbliższych dniach będzie wyglądał...
  • Prezeski na złotych szpilkach 29 wrz 2013 W Polsce jest trzy razy więcej kobiet szefów niż pielęgniarek.