Teleskop kosmiczny Hubble’a 21 lipca sfotografował międzygwiezdną kometę 3I/ATLAS, kiedy ta znajdowała się ok. 445 mln km od Ziemi. Została odkryta 1 lipca przez finansowany przez NASA system ATLAS. To astronomiczny program badawczy mający na celu wykrywanie planetoid potencjalne zagrażających Ziemi. Kometa znajdowała się wówczas w odległości 675 km od Słońca. NASA podkreśliła, że 3I/ATLAS nie stanowi zagrożenia dla Ziemi.
Obiekt najbliżej Ziemi będzie 30 października, kiedy zbliży się na odległość 209 mln km. Zespół astronomów wykonał w czwartek najostrzejsze jak dotąd zdjęcie komety. Na fotografii widać m.in. smugę pyłu wyrzucaną z ogrzanej przez Słońce strony komety oraz ślady ogona pyłowego odchodzącego od jądra. Pozostałe elementy na zdjęciu to gwiazdy, które są rozmyte przez to, że teleskop śledził kometę poruszającą się po trajektorii hiperbolicznej.
Kometa porusza się z prędkością 209 tys. km/h. „Najwyższa, jaką kiedykolwiek zarejestrowano”
Górna granica lodowego jądra komety wynosi 5,6 kilometra, choć według naukowców może ono mieć zaledwie 320 metrów średnicy. 3I/ATLAS pochodzi z innego układu słonecznego, gdzieś w naszej galaktyce Drogi Mlecznej. Porusza się przez nasz Układ Słoneczny z oszałamiającą prędkością 209 tys. km/h, co jest najwyższą prędkością, jaką kiedykolwiek zarejestrowano dla obiektu Układu Słonecznego.
Dowodzi to, że kometa dryfowała w przestrzeni międzygwiezdnej przez wiele miliardów lat. Im dłużej 3I/ATLAS przebywała w przestrzeni kosmicznej, tym większa była jej prędkość. – Nikt nie wie, skąd pochodzi kometa. To jak dostrzeżenie pocisku karabinowego przez tysięczną sekundy. Nie można tego dokładnie odtworzyć, aby ustalić, gdzie rozpoczęła swoją podróż – skomentował David Jewitt z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles.
3I/ATLAS trzecim potwierdzonym międzygwiezdnym obiektem w historii Układu Słonecznego
Astrofizyk z Harvardu Avi Loeb zasugerował jednak, że 3I/ATLAS może być technologią obcych, potencjalnie nawet wrogą, ze względu na niezwykłą trajektorię – poinformowało The Economic Times. Naukowiec domaga się wysłania sondy kosmicznej w celu zbadania obiektu, zanim będzie za późno. 3I/ATLAS jest trzecim potwierdzonym międzygwiezdnym obiektem w historii Układu Słonecznego. Astronom Chris Lintott z Oksfordu teorie Loeba nazwał „kompletną bzdurą”.
Czytaj też:
„Błyski jasnoniebieskiego światła” nad Polską. Eksperci zabrali głosCzytaj też:
Fatalna komunikacja misji Axiom 4. Kto właściwie za nią stoi?
