Niepokojące prognozy dotyczące sytuacji wodnej w Polsce. Państwowy Instytut Geologiczny – Państwowy Instytut Badawczy przewiduje, że przez cały czerwiec utrzyma się niżówka hydrogeologiczna. Oznacza to dalsze obniżanie poziomu wód gruntowych i możliwe problemy z dostępem do wody w części regionów.
Czerwcowy alert dla większości kraju
Według najnowszej prognozy stan zagrożenia hydrogeologicznego obejmie aż 14 województw. Na liście znalazły się województwa mazowieckie, podlaskie, łódzkie, świętokrzyskie, lubelskie, dolnośląskie, opolskie, śląskie, małopolskie, podkarpackie, wielkopolskie, kujawsko-pomorskie, zachodniopomorskie i pomorskie.
Jedynie województwa warmińsko-mazurskie oraz lubuskie mają pozostać poza strefą zagrożenia.
To kontynuacja niekorzystnego trendu obserwowanego już w maju. Pod koniec kwietnia instytut ostrzegał, że niżówka będzie utrzymywać się przez cały miesiąc. Część województw nadal pozostaje objęta obowiązującymi ostrzeżeniami.
Co oznacza niżówka hydrogeologiczna?
Niżówka hydrogeologiczna to długotrwałe obniżenie poziomu wód gruntowych. Zjawisko rozwija się stopniowo, ale jego skutki mogą być odczuwalne przez mieszkańców i rolników. Przy niskim poziomie wód gruntowych mogą pojawiać się problemy z funkcjonowaniem płytkich studni, a także wysychanie niewielkich cieków wodnych, strumieni czy małych jezior. W skrajnych przypadkach utrudnione może być zaopatrzenie w wodę z lokalnych ujęć.
Dlaczego poziom wód spada?
Eksperci wskazują, że niżówka jest efektem niedoboru opadów oraz zwiększonego parowania. W okresie zimowym znaczenie ma także brak trwałej pokrywy śnieżnej, która zwykle stopniowo zasila zasoby wód podziemnych.
W Polsce zjawisko to najczęściej nasila się latem i jesienią. Jeżeli kolejne tygodnie nie przyniosą większych opadów, problem może pogłębiać się w wielu regionach kraju, zwiększając ryzyko lokalnej suszy hydrologicznej.
Czytaj też:
Polska wysycha szybciej, niż myślimy. Naukowcy: Nie mamy już czasuCzytaj też:
Taka będzie pogoda w czerwcówkę i wakacje. Jest nowy model dla Polski
