Rzecznik MON „zapomniał” o żołnierzach. Przypomniał mu o nich gen. Różański

Rzecznik MON „zapomniał” o żołnierzach. Przypomniał mu o nich gen. Różański

Generał broni Mirosław Różański
Generał broni Mirosław Różański Źródło: Newspix.pl / Michał Fludra
Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych generał Mirosław Różański na Twitterze przypomniał rzecznikowi Ministerstwa Obrony Narodowej, że nie tylko praca rządu i prezydenta pozwoliła na przyjęcie w Polsce amerykańskich żołnierzy.

Bartłomiej Misiewicz 8 stycznia na antenie TVP Info przekonywał, że Polska jest gotowa na obecność amerykańskich żołnierzy „dzięki ogromnej pracy rządu, premier i prezydenta”. Jego słowa były relacjonowane na Twitterze Ministerstwa Obrony Narodowej.

W odpowiedzi na wpis resortu dotyczący słów Misiewicza o pracy cywilnych urzędników odchodzący ze stanowiska Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Mirosław Różański przypomniał, że wysiłek przyjęcia żołnierzy amerykańskich w Polsce ponieśli także „ludzie w mundurach”.

twitter

Przypomnijmy, 14 stycznia odbędzie się oficjalne powitanie amerykańskich żołnierzy z Trzeciej Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej (ABCT – ang. Armored Brigade Combat Team), która wchodzi w skład 4. Dywizji Piechoty US Army. Amerykanie, którzy stacjonowali w Fort Carson w stanie Kolorado, dotarli już do Polski. W skład sił przerzuconych do Europy Środkowej i Wschodniej wchodzą 446 pojazdy gąsienicowe, 907 pojazdów kołowych oraz 650 kontenerów.

4000 amerykańskich żołnierzy w listopadzie wyruszyło z USA, by przez Niemcy trafić do Polski. Część wojskowych pozostanie w naszym kraju, pozostali zostaną skierowani do służby w państwach bałtyckich.

Czytaj też:
US Army rozpoczęło operację wysyłania sprzętu do Polski. Ponad 2000 czołgów i innych pojazdów trafi na pociągi

Źródło: X