„Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich”

„Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich”

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: Newspix.pl / MIROSLAW PIESLAK
Choć do wyborów prezydenckich jeszcze ponad dwa lata, od jakiegoś czasu trwa giełda nazwisk ewentualnych kandydatów. Większość polityków wskazuje, że Andrzejowi Dudzie przyjdzie się zmierzyć z Donaldem Tuskiem. Zaskakującą tezę postawił Ryszard Kalisz, który przekonuje, że Tusk... nie będzie ubiegał się o fotel prezydenta.

– Robert Biedroń ma olbrzymią szansę w wyborach prezydenckich, żeby tylko chciał (wystartować - red.). Żeby całe to zaplecze polityczne, które za nim stoi, czyli lewica, centrolewica, środowiska wolnościowe, chciały wspólnie wystawić go jako kandydata i go poprzeć. Wtedy tak, ale chyba za wcześnie o tym mówić – stwierdził dyplomatycznie Kalisz w rozmowie z Wideoportalem.

Pytany o to, czy start Donalda Tuskaw wyborach zmieni sytuację, Kalisz odpowiedział: „Donald Tusk nie wystartuje”. Były polityk tłumaczył, że wie to, bo zna Donalda Tuska, a jeśli PO liczy na jego kandydowanie, to „przeliczy się”. – Po 5 latach bycia przewodniczącym Rady Europejskiej, „prezydentem Europy”, zechcieć wrócić do tego naszego kraju? Do tej polityki agrarnej? Kto kogo do ziemi? Startować w tych wyborach z niepewnym wynikiem? – wyliczał Kalisz.

– Donald Tusk się nigdy na to nie zdecyduje. On już jest człowiekiem spełnionym. Po zakończeniu swojej kadencji jako przewodniczący RE będzie jeździł z wykładami, będzie doradzał najważniejszym firmom na świecie. To będzie jego sposób na życie, a nie „użeranie się” z Brudzińskim, Ziobro, jakimikolwiek innymi ludźmi – stwierdził były polityk lewicy. Jak zaznaczył, zwieńczeniem kariery dla Donalda Tuska jest stanowisko szefa RE.

Sondaż

Według najnowszego sondażu panelu Ariadna dla „DGP” Andrzej Duda może być spokojny o wygraną w pierwszej turze przyszłych wyborów prezydenckich. Gdyby odbyły się dzisiaj, osiągnąłby poziom 31,9 proc. poparcia. Drugi byłby obecny przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk z 26,9 proc. Kolejne miejsca zajęliby: prezydent Słupska Robert Biedroń (17,8 proc.) i Paweł Kukiz (8 proc.). 15,4 proc. ankietowanych odpowiedziało, że nie pasuje im żaden ze wskazanych.

Czytaj także:
Sondaż: Jest ktoś, kto może wygrać z Dudą. To nie Donald Tusk

Kłopoty prezydenta z PiS zaczęłyby się dopiero, gdyby w wyborach doszło do drugiej tury. W przypadku pojedynku z Donaldem Tuskiem, Duda zwyciężyłby niewielką różnicą głosów. Otrzymałby 30,8 proc. wskazań, przy 27,4 proc, Tuska. 17,3 proc, ankietowanych odpowiedziało, że przy takim doborze kandydatów trudno byłoby im wskazać lepszego, a 24,5 proc, nie wzięłoby w ogóle udziału w wyborach.

Czytaj także

 18
  • liczacy glosy IP
    według mojego sondażu Tusk w pierwszej turze zdobędzie około 105%
    • Janusz II IP
      Ambasadorowie interwenjuja?? Program dla Polski nie przewiduje listy polskich ofiar ???
      Moze nowy rzecznik odpowie??
      W Armenii prezydent poklonil sie ofiarom i posadzil drzewko. A W POLSCE NIC?
      Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
      Bardzo stara plyta ma napis:
      "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.
      ZWYCIEZYLISMY
      aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

      Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

      Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
      Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45??
      Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.K., czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (rok 2017) do Afryki.

      Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!
      Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko o nieznanym nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza.
      We Francji takie "zapomnienie" nie moglo by sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
      Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ?
      O co wam chodzi?? Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich
      • Biernacki IP
        Ja bym proponowal zeby PiS zaczal budowac wiezienia w ramach mieszkanie+ dla swoich urzednikow: od trybunalu stanu sie juz nie wykreca.
        • Roman W IP
          @z takim kapitałem niemiec TuSSk nie wygra
          Ci hejterzy to tylko garstka ludzi oplacanych przez PiS.
          • Robnad IP
            co znaczą "środowiska wolnościowe" w nomenklaturze Kaliszowej?
            wolne od czego?
            rozumu, zahamowań, jakichkolwiek wartości?

            co do Tyfusa już kiedyś napisałem i podtrzymuję.
            dopóki nie będzie miał 200% pewności wygranej, nie wystartuje, a do tego POtrzebuje wcześniejszej wygranej Parady Oszustów i cudów nad urną, jakich byliśmy świadkami w trakcie wyboru rubasznego nieteges-inteligentnego Bronka, wyborów samorządowych.
            no to nie wystartuje.
            zresztą w 2010 też nie wystartował, chociaż premierowanie juz go nuzyło.
            w końcu ile można siedzieć w szafie w oczekiwaniu na telefon od Makreli lub haratać w gałę? he, he, he

            -I- -I- -I-

            skąd sić ćwoczku urwałeś? z gimnazjum wieczorowego?

            Czytaj także