Apel Wałęsy i Frasyniuka. „10 lipca stańmy naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego w obronie naszych praw”

Apel Wałęsy i Frasyniuka. „10 lipca stańmy naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego w obronie naszych praw”

Władysław Frasyniuk i Lech Wałęsa
Władysław Frasyniuk i Lech Wałęsa / Źródło: Newspix.pl / fot. Piotr Twardysko, Michał Fludra
Obywatele RP opublikowali list Władysława Frasyniuka i Lecha Wałęsy, którzy 10 lipca pojawią się na Krakowskim Przedmieściu, aby pokazać swój sprzeciw wobec polityki prowadzonej przez PiS.

„W obliczu zagrożeń wynikających z serii antydemokratycznych i niekonstytucyjnych decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości, stajemy w obronie podstawowych wolności należnych każdemu człowiekowi i obywatelowi RP. Walczymy o utrzymanie wartości demokratycznego państwa prawa oraz Konstytucji, nagminnie łamanych przez Prezydenta Andrzeja Dudę i rząd Premier Beaty Szydło”  – czytamy w apelu.

W dalszej części listu Wałęsa i Frasyniuk podkreślili, że „nie godzą się na odebranie podstawowych swobód obywatelskich oraz wolności zgromadzeń. Będziemy walczyć z wszelkimi ruchami mającymi na celu wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej” . „Stajemy w obronie ofiar wojny, uciekających przed śmiercią i szukających nadziei w krajach demokratycznych. Historia Polski jest historią ludzkiej solidarności i tymi wartościami będziemy się kierować wobec rodzin dotkniętych tragizmem wojny. Sprzeciwiamy się fali agresji i nietolerancji zalewającej Polskę, podsycanej przez główną siłę polityczną” – zaznaczono.

Jednocześnie dodano, że „mając w pamięci tragiczny wypadek lotniczy pod Smoleńskiem, w którym zginął Prezydent Lech Kaczyński i dziewięćdziesięciu pięciu obywateli, Wałęsa i Frasyniuk sprzeciwiają się brutalnemu wykorzystywaniu zmarłych do bieżących celów politycznych” „Apelujemy do wszystkich, którym bliskie są te wartości, o zaangażowanie. 10 lipca, my Obywatelki i Obywatele, staniemy na Krakowskim Przedmieściu naprzeciwko Jarosława Kaczyńskiego w obronie naszych praw się brutalnemu wykorzystywaniu zmarłych do bieżących celów politycznych” – zaapewlowali Wałęsa oraz Frasyniuk.

Deklaracja została podpisana m.in. przez szefa KOD Krzysztofa Łozińskiego, inicjatorkę Czarnego Protestu Martę Lempart oraz reżysera Borysa Lankosza.

Wałęsa i Frasyniuk na kontmiesięcznicy

W ubiegłą środę, 28 czerwca, były prezydent zadeklarował, że razem z Władysławem Frasyniukiem pojawi się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu na kontrmanifestacji smoleńskiej. „My, Naród razem z Lechem Wałęsą i Władysławem Frasyniukiem na kontrmanifestacji miesięcznicy smoleńskiej 10 lipca 2017. To się dzieje teraz!” – tymi słowami zapowiedział na Facebooku swoją obecność. Były prezydent stwierdził również, że jego obecność na kontrmanifestacji podczas miesięcznicy smoleńskiej może być „jak sygnał z Aurory”. – Jeśli będzie milion ludzi, to pomożemy zejść tej władzy. A jak nie będzie miliona, to nie ma co ponosić kosztów – mówił, a dopytywany przez Polsat News, czy w takim razie, jeśli nie będzie miliona osób, to odpuści sprawę, odpowiedział: Nie odpuszczę, ale nie będzie można podjąć żadnych większych decyzji.

Czytaj także

 26
  • Nie było żadnego wystrzału z "Aurory" w sensie rozpoczęcia jakiegoś historycznego etapu w dziejach Rosji. Tak samo fikcją są sceny szturmu na Pałac Zimowy oraz scena na schodach to są tylko elementy bolszewickiej mitologii, Pavka Morozow, Wałęsa "bolek" jest prawdziwy, pierwszy szofer capcarap 3 RP jest prawdziwy - już nie tylko kapusie, złodzieje, sprzedawczyki - ale również kozojeb..y. Tfu hałastro.
    • Z TAKIMI ZYDOWSKIMI SWIRAMI JAK TA WASZA PACZKA DEBILI Z KRAKOWSKIEGO PRZEDMIESCIA TO LEPIEJ ZGUBIC JAK ZNALEZC HA AH AH
      •  
        znaczy znakiem czasu mozna autami wiezdzac do kosciola aby sie pomodlic !!!
        •  
          kto ci DURNIU bronil skakac przez ten mur wtedy?????
          zasrancu spod łozka
          • Bol Kościuszko

            zasrańcu
            Bolek dostał Nobla w imieniu "Solidarności", a nie dlatego, że przeskoczył płot motorówką milicyjną, pieniędzmi zaPOmniał sie podzielić, ten drugi też się dolarami nie podzielił, które w Breslau wyparowały.

            q***stwem zaś jest wciskanie kitu przez kopaczkę o braniu udziału w badaniach patomorfologicznych razem z ruskimi lekarzami i jeszcze dziękowanie Putinowi za "doskonałą"współpracę, jak w kochającej się rodzinie.
            musiał cię baran wyknocić lewacki parobasie.