Nowy samolot dla VIP-ów już w Polsce. Zobaczcie, jak prezentuje się „Generał Kazimierz Pułaski”

Nowy samolot dla VIP-ów już w Polsce. Zobaczcie, jak prezentuje się „Generał Kazimierz Pułaski”

Gulftream 550 dla VIP-ów
Gulftream 550 dla VIP-ów / Źródło: Twitter / Bartosz Kownacki
– W czerwcu w Warszawie witaliśmy pierwszy z samolotów małych, „Księcia Józefa Poniatowskiego”. Dzisiaj przyleciał drugi egzemplarz, nazwany „Generał Kazimierz Pułaski”. Tym samym, symbolicznie zamknęliśmy to postępowanie – mówił w sobotę wiceminister MON Bartosz Kownacki podczas uroczystości na lotnisku w Bydgoszczy.

W sobotę do Polski przyleciał drugi samolot Gulfstream G550, przeznaczony do transportu najważniejszych osób w państwie. – Można powiedzieć, że dzisiaj kończymy bardzo ważny etap przywracania normalności. To nie powinno być nic szczególnego, to nie powinno być święto, to powinna być normalność, że siły zbrojne zakupują kolejny samolot – powiedział wiceminister Kownacki.

Podczas wystąpienia sekretarz stanu w MON zaznaczył, że zakup samolotów, a tym samym zapewnienie właściwego transportu dla najważniejszych osób w państwie było jednym z wielu zadań, jakie stanęły przed rządem premier Beaty Szydło.

– Po dramacie smoleńskim samoloty czarterowane nie pozwoliły wykonywać podstawowych zadań przez najważniejsze osoby w państwie, chociażby ze względu na swój zasięg. I tamtej władzy, tamtym decydentom to nie przeszkadzało – mówił wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki podczas ceremonii w Bydgoszczy.

Podczas uroczystości, która odbyła się w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2, zgodnie z tradycją, samolot otrzymał swoje imię. Drugi egzemplarz nosi imię generała Kazimierza Pułaskiego. Matką chrzestną została por. Magdalenie Kozak, która jest lekarzem specjalizującym się w medycynie ratunkowej, była uczestnikiem misji w Afganistanie.

Czytaj także:
Gulfstream wylądował. Maszynę dla VIP-ów powitał m.in. szef MON

Czytaj także

 3
  • Nazwa pompatyczna niczym w komunie. Im bardziej PiS obniża wartość Polski tym bardziej pompatyczne nazwy wymyśla
    • Czy nikt nie widzi ze to glupota nadawac samolotom imie i nazwisko
      dawnych bohaterow . To tak samo nieszczesliwe jak lotnisko Szopena
      Bolka juz nie wspominajac . Czy te bohaterowie takie liche ze nie moga
      stac sobie na wlasnych nogach tylko musza wlazic na barana samolotom .
      • a tymczasem ignorant Macierewicz i jego MON kupuje kolejne urojenia ! proszę o nieukrywanie faktów ...a fakty są takie kraj, który sam nie potrafi wyposażyć własnej armii za dużą kasę, którą roztrwania na jakieś idiotyzmy, zamiast inwestować szybko w dobry sprzęt..zamiast tego kupuje ..wozy rozpoznania "żmija" nadający się na pustynie , a  nie nadające się do operowania w polskim klimacie jak i polskim teatrze działań wojennych.
        Poziom debilizmu w MON osiąga zenit !
        http://www.defence24.pl/636327,zmija-wybrana-na-wyposazenie-wojsk-dalekiego-rozpoznania