Oburzenie zachowaniem Tarczyńskiego. Poseł znów „spławił” dziennikarza, dostało się też księdzu

Oburzenie zachowaniem Tarczyńskiego. Poseł znów „spławił” dziennikarza, dostało się też księdzu

Dominik Tarczyński
Dominik Tarczyński / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Dominik Tarczyński znowu dał o sobie znać na Twitterze. Tym razem poseł PiS ostro odpisał dziennikarzowi i zablokował... księdza, który skrytykował wypowiedź polityka.

Tarczyński opublikował screen wiadomości, którą otrzymał od dziennikarza „Newsweeka” Michała Krzymowskiego. „Dzień dobry, z tej strony Michał Krzymowski z Newsweeka. Piszę tekst na Pana temat. Czy możemy się zdzwonić?” – brzmiała wiadomość. Poseł PiS postanowił odnieść się do niej bardzo zdecydowanie. „Zadzwonić to się może Lis z Kingą Rusin. Ja z Wami nie rozmawiam. Won!” – napisał Tarczyński (pisownia oryginalna - red.).

Do posta, który polityk opublikował na Twitterze odniósł się ks. Maciej Słyż. „Kiedy #DrugaZmiana zaczęła mutować w #ChamskaZmiana panie pośle Najjaśniejszej RP?” – zapytał, ale nie otrzymał odpowiedzi.

Tarczyński postanowił chyba nie wdawać się w dyskusję i zablokował księdza na portalu społecznościowym. Na dowód duchowny zamieścił zrzut ekranu.

Pod postem Tarczyńskiego pojawiło się wiele komentarzy. Jedni twierdzili, że poseł powinien odpowiedzieć na pytania dziennikarza, inni pochwalali jego zachowanie.

Podobna sytuacja z udziałem Tarczyńskiego miała miejsce w lipcu. Wtedy do polityka partii rządzącej napisała dziennikarka NaTemat.pl. Poseł odpisał m.in., że „nie rozmawia ze złogami komuny” i opublikował na Twitterze screen z jednym zdaniem komentarza. „Uwierzycie?! Parówki chcą ze mną »rozmawiać«. Tekst zapewne niebawem. Oczywiście polecam!” – stwierdził.


Czytaj także

 8
  • Chamski sznurek-egzorcysta dorobil sie nawet artykulu w Wikipedii. Chyba sam go sobie napisal. Sam juz nie wiem co gorsze: Misiewicze, czy Tarczyns?
    • Taki klecha z Pana Maciusia Slyza jak ja biskup .
      • Treść została usunięta
        • ......dobrze napisał ! ;) ..........polać mu ! ...........
          •  
            Nie ma obowiazku rozmowy i do tego bez ograniczenia czasu. "Bez komentarza" mozna przeslac hurtem wszystkim nieznanym dziennikarzom.